Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Nie zignorujemy kosztów w imię ideologii

19 stycznia 2022
Ten tekst przeczytasz w 15 minut

Kowalczyk: Nie będę dziś występował na tle zielonego logo Boryszewa, bo wyglądałoby to śmiesznie i byłoby oderwane od rzeczywistości. Jesteśmy spółką giełdową, wiemy, że kryteria ESG są ważne, ale najważniejsza jest dla nas stabilność biznesu

wojciech-kowalczyk-prezes-zarzadu-grupy-boryszew-37346729.jpg
Wojciech Kowalczyk, prezes zarz

Na rynku motoryzacyjnym trwa kryzys spowodowany brakiem komponentów. To duży problem dla Boryszewa?

Naszą siłą jest dywersyfikacja. Słabsze wyniki w jednej branży rekompensujemy dobrymi wynikami w innej. Obecny kryzys w segmencie motoryzacj nie jest związany z załamaniem popytu czy efektem strukturalnych słabości. To problem wynikający z zerwania łańcuchów dostaw i problemów okołopandemicznych. Powyższe kłopoty uznajemy za przejściowe. W połowie roku oczekujemy stabilizacji, tym bardziej że widoczne jest ożywienie - wysokość zamówień przewodów hamulcowych i klimatyzacyjnych napawa optymizmem. W segmencie motoryzacji stopniowo też rezygnujemy z najsłabszych ogniw w naszym portfolio. W porozumieniu z kluczowym odbiorcą Grupy BAP, zdecydowaliśmy o zgłoszeniu upadłości niemieckiej grupy ICOS (zakładu produkcyjnego oraz narzędziowni). A to dlatego, że produkcja komponentów plastikowych w segmencie automotive jest trudnym biznesem - wymagania są bardzo wysokie, a marże niższe niż np. w przypadku naszych przewodów produkowanych w grupie Maflow.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.