Dziennik Gazeta Prawana logo

Co nowego u bitcoina

5 stycznia 2024

To już półtorej dekady, odkąd – na poły już legendarny – Satoshi Nakamoto stworzył bitcoina. Od tamtej pory kryptowaluty przeszły bardzo długą drogę: od początkowej ekscytacji nerdów, przez ogromny boom i spekulację oraz krach, aż po trwającą dziś odbudowę swojej pozycji.

Z zachodniego punktu widzenia bitcoin (i jego przeróżni kuzyni) odpowiadał przez te lata na dwie potrzeby. Pierwsza – to anarchizujące marzenie o wolnym i niezależnym od rządów oraz wszelkiej korupcji „czystym” pieniądzu zdecentralizowanym. Druga – to popularność wśród tych użytkowników, którzy z najróżniejszych powodów (w tym nielegalnych) nie chcą zostawiać śladów po transakcjach. Ale w miarę postępującej regulacji rynku obie te funkcje zostały mocno ścięte. W efekcie bitcoin (oraz jego kuzyni) stał się dla użytkowników w krajach bogatych po prostu jedną z wielu możliwych inwestycji.

Pozostało 90% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.