Izera nie musi być Izerą
– Chcemy stworzyć europejską markę samochodów elektrycznych. Czy będzie to pod marką Izera? To pytanie pozostaje otwarte – mówi DGP Tomasz Kędzierski, od września prezes spółki ElectroMobility Poland odpowiedzialnej za projekt polskiego samochodu elektrycznego. Na stole nadal leży scenariusz bliskiej współpracy z chińskim Geely, choć, jak podkreśla szef EMP, w kwestii współtworzenia fabryki baterii „są jeszcze pewne alternatywy”, a kilka biznesowych rozwiązań, nad którymi pracuje spółka, mogą się okazać dla rynku zaskoczeniem. Pierwszym realnym terminem startu produkcji polskiego elektryka jest połowa 2027 r. © ℗ A6
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.