Wojna handlowa w odwrocie
Dwie największe globalne gospodarki wycofały się ze wzajemnych zaporowych ceł
Poniedziałkowe notowania na rynkach finansowych przyniosły gwałtowny wzrost cen amerykańskich aktywów. Kontrakty terminowe na główne indeksy Wall Street zwyżkowały o 3–4 proc., a kurs dolara wobec euro poszedł w górę o 1,5 proc. W ten sposób inwestorzy zareagowali na wyniki weekendowych rozmów między USA i Chinami w sprawie warunków wzajemnego handlu. Stany Zjednoczone zgodziły się obniżyć cła wyrównawcze na chińskie towary ze 145 do 10 proc., a Chiny zredukowały odwetowe taryfy na import z Ameryki ze 125 do 10 proc. Obniżone stawki mają obowiązywać przez 90 dni.
„Ostatnie raporty finansowe i dane ekonomiczne wraz ze stopniowo poprawiającymi się warunkami handlu spowodowały, że inwestorzy skupili się wyłącznie na optymistycznych perspektywach dalszego wzrostu” – napisali w opublikowanym w poniedziałek komentarzu ekonomiści Goldman Sachs. Eksperci oceniają, że prawdopodobieństwo recesji w amerykańskiej gospodarce utrzymuje się na poziomie 45 proc., a tempo wzrostu zysków firm notowanych na Wall Street, które w I kw. wyniosło 12 proc. w ujęciu rocznym, biorąc pod uwagę zysk na akcję spółek z indeksu S&P 500, jest nie do utrzymania w przyszłości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.