Samokontrola wśród producentów styropianu
Z badań przeprowadzonych przez Związek Pracodawców, Producentów Materiałów dla Budownictwa (ZPPMdB) wynika, że na pięć sprawdzonych próbek styropianu aż dwie nie spełniały deklarowanych norm.
- Według naszych szacunków w ciągu ostatnich 6 lat producenci, dzięki stosowaniu tzw. tańszego wkładu chemicznego, zaoszczędzili co najmniej 800 mln zł - mówi Ryszard Kowalski, prezes ZPPMdB. Wartość tego rynku w Polsce to ok. 2 mld zł rocznie.
Używając przy produkcji styropianu mniej granulatu poliuretanu, można radykalnie ograniczyć koszty produkcji. - Kilogram surowca kosztuje ok. 5 zł. 1 metr sześcienny styropianu można wyprodukować z 8, ale też z 14 kg surowca - mówi Anna Beneturska, prezes Polskiego Stowarzyszenia Producentów Styropianu. Niestety odbija się to na jakości sprzedawanego produktu.
Sytuacja dojrzała do tego, że sami producenci chcą wprowadzić mechanizmy wymusząjące przestrzeganie obowiązujących norm. Dzisiaj nikt ich nie egzekwuje, bo Główny Urząd Nadzoru Budowlanego nie ma pieniędzy na badania w laboratoriach.
- Sami zamierzamy badać jakość styropianów. Program gwarancji jakości styropianu już ruszył - mówi Beneturska. Kontrole mają być powtarzane systematycznie trzy razy w roku.
Wszystko dzięki pieniądzom z Europejskiej Organizacji Producentów Surowców Chemicznych, która ma sfinansować 2/3 kosztów badania. Producenci, którzy przystąpili do programu (w tej chwili 26 firm), będą mogli się posługiwać specjalnym znakiem jakości.
- Niestety na tej podstawie też nie można określić, czy styropian jest dobry. Przy tej samej gęstości współczynnik izolacyjności może się różnić o ponad 40 proc. - mówi Ryszard Kowalski. Według niego większe znaczenie ma przenikliwość cieplna.
- Jeśli 1 m sześc. styropianu fasadowego waży 14 kg, to jest duże prawdopodobieństwo, że także pozostałe parametry są spełnione. Jeśli zaś waży 8 kg, jest niemal pewne, że pozostałe parametry nie są zachowane - mówi Jerzy Rutka, członek zarządu firmy Styropmin.
Parametry styropianu są określone przez unijną normę PN-EN-13163 z 2009 roku. Jej uzupełnieniem jest tzw. polska norma aplikacyjna PN-B-20132 z 2005 roku, która wskazuje minimalne gęstości dla poszczególnych wyrobów ze styropianu. W normie europejskiej jakość styropianu jest określana w stosunku do naprężenia ściskającego (CS) oraz przewodności cieplnej (lambda). Oba parametry stanowią podstawę deklarowanych dzisiaj parametrów wyrobów ze styropianu, zawartych w nazwie (np. EPS 80 038 - gdzie 80 to parametr CS, a 038 to lambda). Coraz częściej w nazwie produktu występuje jedynie parametr lambda (szczególnie dotyczy to najpopularniejszego produktu do ocieplania ścian - EPS 040).
Roman Grzyb
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu