Sieci oferujące tanie partnerstwo notują najszybszy wzrost
Do przystąpienia do sieci franczyzowej najbardziej zachęca propozycja niskich kosztów wstępu i możliwość osiągnięcia szybkiego zwrotu zainwestowanych środków.
Sieci franczyzowe żadające niskich opłat za przystąpienie i oferujące korzystne dla franczyzobiorcy koszty współpracy działają przede wszystkim w segmencie handlu dobrami szybko zbywalnymi.
Na szczególną uwagę zasługuje sieć sklepów ABC, którą Eurocash Cash & Carry rozwija na polskim rynku od dziesięciu lat. Obecnie pod logo ABC działa już w Polsce ponad 3 750 małych i średnich sklepów z artykułami spożywczymi i chemią gospodarczą. Na ogół są one zlokalizowane na osiedlach, w centrach małych miast lub na wsi. W ciągu minionych pięciu lat co roku przybywało ponad 340 nowych sklepów. Sieć ABC zawdzięcza tak szybkie tempo rozwoju postawieniu na franczyzę. Zdaniem Luisa Amarala, prezesa Eurocash sukces szybkiego rozwoju sklepów ABC to pochodna faktu, że Eurocash, jako sieć hurtowa, nie ma własnych sklepów detalicznych. Dzięki temu każdy franczyzobiorca prowadzący sklep ABC ma gwarancję, że kupując w hurtowniach Eurocash, nie musi konkurować ze sklepami oficjalnie firmowanymi przez hurtownie Cash & Carry.
Obecnie Eurocash dysponuje największą siecią hurtowni w Polsce. Jest ich 113 i obsługują 80 tys. klientów. Sieci Eurocash mogą w nadchodzącym roku jeszcze bardziej powiększyć zasięg swojego oddziaływania. Przyczyną będzie fuzja Eurocashu z innym gigantem rynku dóbr szybkozbywalnych - z Emperią. Powstały w wyniku połączenia organizm może kontrolować 18 proc. rynku FMCG (fast moving consumer goods), co da mu znaczną przewagę nad koncernem Makro, który obecnie zajmuje drugą pozycję z 6 proc. udziału w rynku.
Planowana fuzja będzie miała duży wpływ na sklepy franczyzowe działające na rynku dóbr szybkozbywalnych. Emperia również bowiem prowadzi sieci franczyzowe, które zachęcają potencjalnych partnerów do współpracy oferując nie wysokie koszty inwestycyjne za wstęp. Zdarza się też, że w ogóle nie pobiera okresowych opłat od partnerów. Na współpracy z franczyzobiorcą korzysta przez to, że jest wyłącznym dostawcą towarów dostępnych na półkach w partnerskich sklepach. Do sieci kontrolowanych przez Emperię należą m.in. sklepy marki Groszek - w ciągu minionej dekady lat otwarto w Polsce 1120 takich placówek handlowych. Detal Koncept - sieć, której operatorem również jest Emperia działa w Polsce od 10 lat i każdego roku powiększa się o średnio 100 nowych sklepów.
Jakie powody decydują o popularności systemów franczyzowych działających na rynku dóbr szybkozbywalnych? Wprawdzie opłaty wstępne za przystąpienie do sieci są negocjowane indywidualnie z każdym potencjalnym partnerem, ale na ogół są to kwoty niewygórowane, które nie odstraszają, ale przeciwnie - zachęcają do rozpoczęcia współpracy. Ponadto na przystąpienie do sieci punktów handlowych oferujących artykuły FMCG decydują się z reguły przedsiębiorcy już działający na rynku. Osoby doświadczone w prowadzeniu sklepu o wiele szybciej odnajdują się w sieci franczyzowej. Dla nich przystąpienie do partnerstwa to jedynie zmiana marki, co jest tylko formalnością. Zyskują natomiast rozpoznawalną markę i wchodzą we współpracę z solidnym dostawcą, który pomaga im rozwijać biznes.
Przystępne dla franczyzobiorców warunki współpracy proponuje wiele sieci małej gastronomi. Z reguły sieci gastronomiczne wymagają od potencjalnych partnerów zespołu wykwalifikowanych pracowników, odpowiednio przygotowanego lokalu, wyposażenia kuchni i części jadalnej oraz zdolności do sprostania wysokim wymaganiom jakościowym. W ostatnich latach pojawili się operatorzy sieci małej gastronomii, którzy proponują potencjalnym partnerom przystępniejsze warunki współpracy. U większości z nich kwota inwestycji warunkujących przystąpienie do sieci nie przekracza kilkudziesięciu tysięcy zł. Taki system stworzył np. Wojciech Goduński, właściciel sieci pizzerii Biesiadowo. Debiut pierwszych lokali tej sieci miał miejsce w 2008 r. Od tamtej pory biznesmen pomógł otworzyć restauracje już 58 franczyzobiorcom.
Niektórzy zarzucają Goduńskiemu, że stawia na ilość, a nie na jakość. Wskazują, że sama formalna procedura otwierania lokali gastronomicznych jest zbyt czasochłonna, by móc rozwijać sieć tak szybko jak Goduński. Ich zdaniem jeśli ktoś działa szybko to źle świadczy to o jakości oferty dostępnej w firmowanych przez niego lokalach. Goduński odpowiada, że proponuje potencjalnym partnerom atrakcyjne warunki współpracy, bo szukają oni skutecznych, ale i niedrogich pomysłów na biznes. To jest czynnik decydujący o sukcesie prowadzonej przez niego franszyzy. Własny lokal pod znakiem Biesiadowa o powierzchni 80 m kw można otworzyć już za 40 tys. zł. Trudno się dziwić szybkiemu rozwojowi sieci Biesiadowa, gdy konkurenci oferują o wiele trudniejsze warunki współpracy, np. na rozpoczęcie biznesu w sieci TelePizza trzeba wydać minimum 120 tys. zł, a w Pizza Dominium między 200 a 400 tys. zł. Wysokość inwestycji przekłada się też na dłuższy okres zwrotu zainwestowanych pieniędzy.
Tadeusz Czopiński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu