Dziennik Gazeta Prawana logo

Brytyjczycy chcą robić zakupy w Żabce

27 czerwca 2018

● Polskie sieci otworzą w przyszłym roku za granicą ponad 200 sklepów

● Czechy i Ukraina to główne kierunki rozwoju naszych firm handlowych

W przyszłym roku najbardziej znane polskie sieci mogą uruchomić ponad 200 sklepów za granicą. Jak wynika z danych Profit System, dotychczas swoje systemy wyeksportowało w świat już blisko 40 rodzimych firm franczyzowych.

Liderem będzie Żabka, która w 2010 r. otworzy aż 100 placówek u naszych południowych sąsiadów.

- W ciągu następnych pięciu lat zaplanowane jest kolejne około 500 nowych sklepów - podkreśla Oskar Fischer, członek zarządu Żabka Polska.

Firma przymierza się też do wejścia na Słowację, a w przyszłości niewykluczona jest inwazja na Wyspy Brytyjskie, skąd firma otrzymuje mnóstwo zapytań o możliwości rozwoju. Koncept sklepu Żabka tak spodobał się mieszkańcom Wielkiej Brytanii, że w Liverpoolu powstał nawet pierwszy sklep pod tym brandem.

- Problem tylko w tym, że został uruchomiony bez naszej zgody, co oznacza, że jest prowadzony bez licencji - mówi Oskar Fischer.

Tłumaczy jednak, że otwarcie placówek na Wyspach nie jest na razie możliwe. Powodem jest brak centrum logistycznego w tamtej części Europy.

Nowe rynki chce też podbijać KAN, właściciel marki Tatuum i Coyoco.

- 20 stycznia uruchomimy pierwszy sklep w Szanghaju. Kolejne dwa sklepy powstaną w Petersburgu - mówi Marcin Kleszczewski, odpowiedzialny za rozwój w KAN.

Za nowymi rynkami rozgląda się też Inglot. Jak wyjaśnia Wojciech Ingot, właściciel sieci, firma otrzymuje zapytania od inwestorów z Brazylii, Kostaryki, Szwecji czy Nowej Zelandii. Obecnie prowadzi rozmowy z kilkunastoma potencjalnymi franczyzobiorcami z Europy, m.in. z Serbii i Chorwacji.

Inglot nie rezygnuje także z dalszego podboju Stanów Zjednoczonych. Chce otworzyć salony m.in. w Miami, Las Vegas, Waszyngtonie i Los Angeles.

Wiele firm jednak zamierza koncentrować się wyłącznie na znanych im rynkach. Przykładem jest firma obuwnicza NG2, która za południową granicą chcę dalej rozwijać markę CCC (poza nią jest jeszcze właścicielem Quazi i Boti). Obecnie CCC ma 33 sklepy w Czechach, a w 2010 r. w zamierza otworzyć kolejnych 10 nowych placówek. Docelowo ma być ich 70.

Czechy upodobała sobie też firma bieliźniarska Atlantic, która ma już w tym kraju 4 własne sklepy i 28 franczyzowych.

Polskie firmy nadal także kusi rynek ukraiński. Na nim wyłącznie zamierza się skupić firma odzieżowa Redan, która rozwija na Ukrainie markę Top Secret. W rezultacie zdecydowała się na rezygnację ze sklepów Troll w Czechach i na Słowacji.

Obecnie na Ukrainie działa 12 polskich sieci. W przyszłym roku ta liczba wzrośnie.

@RY1@i02/2009/255/i02.2009.255.166.002a.001.jpg@RY2@

Plany zagranicznej ekspansji polskich sieci

Patrycja Otto

patrycja.otto@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.