Dlaczego niektóre mieszkania się sprzedają? Czas ciekawych ofert
ANDRZEJ RYCZEK:
MICHAŁ OKOŃ:
Chciałbym powiedzieć, że to magia, ale nie jest ona w naszym zasięgu. Dzisiaj mamy do czynienia z dość wymagającym rynkiem klientów, który wymaga specyficznych działań. Nam się udało dość dobrze wyczuć rynek i dopasować do niego lepiej niż konkurencja.
Zdecydowanie tak. Każdy klient był traktowany indywidualnie i jednostkowo. Pozbyliśmy się wszelkich procedur i wystandaryzowanych wzorców obsługi. Każdy klient, niezależnie, czy kupował kawalerkę, czy penthouse, był tak samo traktowany, z najwyższym szacunkiem. A na koniec wieńczyliśmy proces sprzedaży umową podpisywaną nowiutkim markowym piórem i zimnym szampanem.
Racja. Inwestycja wzorem naszych poprzednich realizacji otrzymała to, co jest u nas standardem, czyli całą masę rozwiązań proklienckich. Mowa tu zarówno o tych widzialnych elementach budynku, jak i tym niedostrzegalnych, typu gwarancja, zarządzanie itp.
Tak, mamy bardzo podobną ofertę - nową inwestycję, ale jej szczegóły możemy zdradzić tylko w biurze przy dobrej kawie.
@RY1@i02/2009/253/i02.2009.253.021.004a.001.jpg@RY2@
Villa Cavaletti okazała się sprzedażowym przebojem
Materiały prasowe
Materiał promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu