Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzy pytania do... Grzegorza Tracza, wiceprezesa Getin Banku

5 czerwca 2009

– W przypadku Getin Banku już I kwartał był lepszy, bo zanotowaliśmy wzrost sprzedaży w porównaniu z ostatnimi trzema miesiącami 2008 r., II kwartał powinien być jeszcze lepszy, tylko w maju udzieliliśmy kredytów na zakup auta na 150 mln zł. I ciągle jest realne, że uda się nam zakończyć ten rok z wynikiem nie gorszym niż zeszły, który był rekordowy. Wiele jednak zależy od sytuacji gospodarczej. Jeśli chodzi o cały polski rynek kredytów samochodowych, to nic dramatycznego się nie dzieje. Ci, którzy analizują ten rynek, często koncentrują się na autach nowych, na które faktycznie spada popyt. Ale one stanowią, według mojej oceny, najwyżej 30 proc. tego rynku.

– Mamy inne mechanizmy kontroli, które chronią nas przed złymi kredytami i które dotąd dobrze się sprawdzały. To na przykład ocena jakości klienta. Wprawdzie widać teraz pogorszenie dyscypliny płatniczej wśród kredytobiorców, ale odsetek zagrożonych kredytów jest u nas na bezpiecznym poziomie. Jedyna zmiana jest taka, że w październiku wycofaliśmy się z kredytów walutowych na zakup auta ze względu na niedostępność franka w tamtym czasie.

– Można na to spojrzeć inaczej: mamy sytuację kryzysową, a oprocentowanie nie rośnie. Obniżka WIBOR nie przekłada się na koszt pozyskania pieniądza przez banki jak jeden do jednego. Ten koszt ciągle jest bardzo wysoki, pieniędzy na rynku dalej brakuje. Proszę popatrzeć, ile banki płacą za depozyty. Nie mogą obniżać oprocentowania kredytów, bo gdyby to zrobiły, musiałyby dokładać do interesu.

83859914-1a8b-4a05-a91b-b40366c724cf-38910991.jpg

Grzegorz Tracz, wiceprezes Getin Banku

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.