Maleją zapasy kukurydzy i soi
Dotyczy to szczególnie soi, na którą utrzymuje się niezwykle wysoki popyt z Chin, i kukurydzy w sezonie 2009/2010, rozpoczynającym się w październiku. Na rynku pszenicy wzrost może być słabszy, ze względu na obfite światowe zapasy.
– Ogólnie ten raport bardzo wsparł ceny – powiedział Greg Wagner, analityk rynku surowców w chicagowskiej spółce Ag Resource.
Z Ameryki pochodzi połowa światowego eksportu kukurydzy, jedna trzecia eksportu soi i do jednej piątej pszenicy, a zatem zmiany podaży, popytu i zapasów w USA silnie wpływają na światowe rynki rolne.
Departament Rolnictwa obniżył poprzednie szacunki, dotyczące rynku kukurydzy, ziarna sojowego i pszenicy w kończącym się we wrześniu obecnym sezonie ze względu na słabszą niż spodziewana produkcję, stosunkowo silny popyt wewnętrzny i znaczny eksport. Ostrzegł też, że w sezonie 2009/10 zapasy kukurydzy spadną do najniższego od piętnastu lat poziomu 1,1 mld buszli, czyli 8,75 proc. spożycia. Należy się liczyć z nieco niższą produkcją, wzrostem zużycia i niższym końcowym stanem zapasów.
Na giełdzie CBOE w Chicago cena kukurydzy w kontrakcie majowym wzrosła o 2,1 proc., do 4,22 dol. za buszel, do poziomu najwyższego od czterech miesięcy, a w kontrakcie lipcowym – do 4,30 dol. za buszel.
Cena soi w majowym kontrakcie na CBOT nie uległa zmianie i wynosi nadal 11,30 dol. za buszel, a w kontrakcie terminowym na listopad – 9,87 dol. za buszel.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.