Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Opel może pozostać własnością koncernu General Motors

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Niemcy mogą wyrazić zgodę na zatrzymanie Opla przez General Motors. W takiej sytuacji niemiecka marka może być przeprowadzona przez proces upadłości, podobnie jak jej amerykański właściciel.

Nowy rząd Niemiec może zrezygnować z poparcia konsorcjum Magna/Sbierbank w staraniach o przejęcie Opla.

- Nowy rząd przyjrzy się raz jeszcze decyzjom podjętym do teraz w sprawie Opla i bezpośrednim warunkom określonym przez Komisję Europejską - powiedział dziennikowi "Frankfurter Allgemeine Zeitung" Dirk Pfeil. Jest on przedstawicielem Opel Trust i członkiem partii FPD, koalicjanta Angeli Merkel w nowym rządzie.

- Rozwiązaniem może być pozostawienie Opla w całości General Motors - dodał Pfeil.

3 listopada rada dyrektorów GM ma zająć się sprzedażą większościowego pakietu akcji Magnie i Sbierbankowi.

Ale przed tygodniem dziennik "Wall Street Journal" poinformował, że amerykański koncern rozważa alternatywny plan wobec Opla, zakładający zachowanie kontroli nad Oplem i przeprowadzenie głębszej restrukturyzacji niż planowała Magna. GM dokonałby drastyczniejszej redukcji zatrudnienia lub ogłosiłby niewypłacalność niemieckiej marki.

Plan B powstał, gdy przeciw przekazaniu Opla konsorcjum Magny i Sbierbanku zaoponowała Komisja Europejska. Neelie Kroes, unijna komisarz ds. konkurencji, sugeruje, że pomoc obiecana przez rząd Niemiec dla nowego Opla była zależna od wyboru konkretnego inwestora, czyli Magna/Sbierbank. To jest sprzeczne z zasadami pomocy państwowej i wspólnego rynku - napisała Kroes do ministra gospodarki Niemiec.

Rząd Niemiec w trakcie negocjacji obiecał ponadto 4,5 mld euro pomocy, ale tylko konsorcjum z udziałem Magny i Sbierbanku. GM zgodził się na tę ofertę, choć wyżej oceniał ofertę belgijskiego funduszu RHJ. Ta ostatnia firma chciała tylko 3,2 mld euro pomocy, ale dopuszczała zamknięcie jednej fabryki w Niemczech. A to nie podobało się niemieckiej kanclerz.

W końcu Amerykanie przystali na warunki Niemców i wybrali Magnę i Sbierbank. Ale jak podają media, np. "Der Spiegel", teraz przechodzą do kontrofensywy. GM chce zablokować sprzedaż akcji Opla i sam przejąć poręczenia niemieckiego rządu.

Jaki będzie finał tej sprawy, okaże się najprawdopodobniej dopiero w drugiej połowie listopada. Komisja Europejska otrzymała bowiem pełną dokumentację w sprawie zakupu od GM kontrolnego pakietu akcji Opla dopiero tydzień temu, a na ocenę tego planu ma zgodnie z prawem 25 dni.

Cezary Pytlos

cezary.pytlos@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.