Za wcześnie jeszcze na śmierć gazet
Sytuacja amerykańskiej prasy jest w tej chwili więcej niż paradoksalna.
Perspektywy finansowe wyglądają fatalnie. Pierwszy kwartał 2009 r. był najgorszy w historii dla gazet, sprzedaż spadła o 2,6 mld dol., a nakłady obniżyły się w ubiegłym roku średnio o 4,6 proc. w dni powszednie i o 4,8 proc. w niedziele. Dwa dzienniki z Detroit od kilku miesięcy doręczają gazety do domów tylko trzy razy w tygodniu, Seattle Post-Intelligencer zrezygnował z wydania drukowanego, a Rocky Mountain News zwinął interes. The Boston Globe, który traci ponad 50 mln dol. rocznie, przetrwał tylko dzięki drakońskim oszczędnościom wymuszonym przez właściciela, New York Times Company, a sam Times, ciągnięty na dno przez Globe, musiał wziąć 250 mln dol. pożyczki od Carlosa Slima Helu, najbogatszego Meksykanina, po lichwiarskiej cenie 14 proc. rocznie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.