Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Polsat zacznie zarabiać na telewizji w sieci w 2010 r.

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Grupa Polsat w ciągu czterech lat chce wejść do czołówki graczy internetowych pod względem przychodów z reklam. Ma to zapewnić strategia rozwoju oferty wideo w sieci.

Za trzy, cztery lata przychody z reklamy internetowej Grupy Polsat, która dziś jako jedyna z największych grupa medialna nie zarabia w sieci praktycznie nic, wynosić mogą już 100-120 mln zł. Taki ma być efekt strategii internetowej przyjętej przez należącą do Zygmunta Solorza-Żaka grupę medialną. Podczas gdy Agora, Grupa ITI czy Grupa Bauer budują swój biznes w sieci wokół posiadanych portali, Zygmunt Solorz-Żak poszedł w zupełnie innym kierunku i skoncentrował się na wideo w internecie.

- Uznaliśmy, że nie ma sensu walczyć na polach, na których wygrać już nie można. A do takich należą portale, które pod wieloma względami złote lata mają już za sobą. Postanowiliśmy wykorzystać nasze przewagi, a są nimi treści multimedialne. I stworzyć dzięki nim ofertę, której jeszcze nikt nie stworzył, czyli przenieść do internetu telewizję w wysokiej jakości, wzbogacając ją o interaktywność - tłumaczy w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną Marcin Pery, prezes Redefine, spółki należącej do Zbigniewa Solorza-Żaka.

Zadaniem Redefine jest przygotowanie Grupy Polsat do rozwoju w internecie. Środkiem, który ma umożliwić pokonanie konkurentów, jest Ipla, aplikacja pozwalająca na oglądanie telewizji w sieci.

Dziś z aplikacji korzysta już blisko 1 mln użytkowników miesięcznie. Niemal codziennie oglądać można za jej pośrednictwem relacje z wydarzeń sportowych na żywo. W taki sposób transmitowana była walka Adamek-Gołota.

- Podczas tego wydarzenia mieliśmy nawet 30 tys. użytkowników oglądających jednocześnie galę boksu To dotychczasowy rekord zarówno dla nas, jak i dla polskiego internetu - podkreśla Teresa Wierzbowska, rzecznik prasowy Redefine.

Ale to nie wszystko. Redefine zarchiwizował już w postaci cyfrowej niemal całą bibliotekę programową Polsatu od początku działalności tej stacji na rynku. Zajęło to blisko rok.

- To ogromny wysiłek. Jestem w szoku, że już to zrobili. Są kilka kroków przed innymi - tak skomentował to wczoraj przedstawiciel jednego z największych portali.

Dziś za pomocą Ipla obejrzeć można np. 30 różnych seriali Polsatu, np. 314 odcinków "Świata według Kiepskich".

- W sumie mamy już blisko 20 tys. godzin programu - mówi Marcin Pery.

Według niego za kilka lat znacząca część użytkowników sieci korzystać będzie z oferty wideo w sieci. Za nimi zaś pójdą reklamodawcy.

- A my chcemy należeć wtedy do czołówki rynkowej w tym segmencie, także pod względem przychodów - podkreśla Marcin Pery.

Szacuje on, że za trzy, cztery lata poziom przychodów z Ipli sięgnąć może 100-120 mln zł. To tyle, ile dzisiejsze przychody największych portali. Przy czym część wpływów pochodzić bedzie z abonamentu od użytkowników, umożliwiającego oglądanie programów na żądanie bez reklam, a część z reklam.

Sprzedażą reklam dla Ipla zajmuje się Polsat Media, biuro reklamy Grupy Polsat, w którym utworzono w tym celu specjalny dział.

- Uznaliśmy, że w ten sposób łatwiej będzie przekonać do Ipli największych reklamodawców - tłumaczy Marcin Pery.

Marcin Pery zapowiada, że w najbliższych miesiącach Redefine planuje działania, m.in. reklamowe, promujące Iplę. Do końca roku korzystać ma z niej ponad 1 mln użytkowników, a w przyszłym ich liczba wzrosnąć może do 3-4 mln.

- To plan ambitny, ale możliwy. Trzeba pamiętać, że dziś jedną z największych barier rozwoju takiej usługi, jak nasza, jest wciąż mała dostępność szerokopasmowego internetu - podkreśla Marcin Pery.

Zygmunt Solorz-Żak zamierza ten rozwój przyśpieszyć.

- Najpierw chcielibyśmy zapewnić dostęp do internetu, a wtedy będziemy myśleć także o oferowaniu treści, które już mamy - powiedział nam w lipcowym wywiadzie.

Kontrolowana przez biznesmena Sferia oraz kojarzona z nim spółka Aero2 zbudują najnowocześniejszą pod względem wykorzystywanych technologii sieć szerokopasmowego, bezprzewodowego internetu, która pozwoli na pobieranie danych z prędkością 21 Mb/s. To pozwoli m.in. na oglądanie filmów w jakości Full HD. Koszt inwestycji, jaką poniesie Aero2, to 1 mld zł. Sieć dotrze przede wszystkim do małych miast i wsi, czyli grupy stanowiącej znaczącą część widzów zarówno Polsatu, jak i klientów platformy Cyfrowy Polsat.

@RY1@i02/2009/211/i02.2009.211.166.004a.001.jpg@RY2@

Rynek reklam wideo w internecie

Michał Fura

michal.fura@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.