Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy chcą robić biznes w internecie

29 czerwca 2018

Do wzięcia jest 135 milionów. Złożono wnioski o półtora miliarda złotych

Były zapisy, listy, wielkie kolejki. Chętnych na unijne dotacje na założenie e-biznesu z programu Innowacyjna Gospodarka 8.1 było tylu Polaków, że przed urzędami w największych miastach ustawili się już na kilka dni przed terminem składania wniosków. - W Polsce zaczął się prawdziwy boom internetowy, a unijne dotacje jeszcze wspomogły jego rozwój - mówi Krzysztof Szubert, ekspert ds. społeczeństwa informacyjnego.

Portale społecznościowe i tematyczne, firmy bezpieczeństwa sieciowego i specjalizujące się w audycie internetu. Każda spośród kilkuset osób czekających na otwarcie Fundacji Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Warszawie miała własny pomysł na biznes internetowy. Podobnych zapaleńców były w Polsce tysiące. Tylko wczoraj złożono 1529 wniosków, a będą one przyjmowane do 29 października. Dla porównania: w pierwszym rozdaniu dotacji na e-biznesy w 2008 roku ubiegało się o nie około 1 tys. osób. Teraz według ocen ekspertów może być ich nawet 2,5 tys.

- Zupełnie mnie to nie dziwi. Polacy odkryli, jak wielką siłą jest internet, i dlatego kto żyw stara się na nim zarobić - uważa Adam Zygadlewicz, który oceniał wnioski w poprzednim konkursie organizowanym przez Państwową Agencję Rozwoju Przemysłu. Tym razem do podziału między przyszłych e-biznesmenów przeznaczono 135 mln zł.

- Maksymalna suma, o jaką można wnioskować, to 1 mln złotych, z czego 15 proc. musi wynosić wkład własny. Większość przedsiębiorców występuje właśnie o tyle. To oznacza, że tylko część ze składających ma rzeczywiście szansę na dotację - mówi Marcin Tumanow, ekspert Business Centre Club ds. funduszy strukturalnych. - I stąd właśnie wzięły się te kolejki przed urzędami - dodaje.

Jednak żeby dostać dotację na e-firmę, nie wystarczy odpowiednio wcześnie złożyć podanie. - Przedsiębiorca musi spełnić liczne merytoryczne warunki. Ważne jest na przykład, by jego firma działała nie dłużej niż 12 miesięcy. Bardzo ważne jest też zapewnienie, że zostaną w niej zatrudnieni pracownicy - mówi Tumanow.

Krzysztof Szubert zwraca z kolei uwagę, że zainteresowanie unijnymi funduszami nie jest równomierne w całym kraju. Rzeczywiście, w tym roku w Warszawie zatwierdzono już wnioski od 114 firm, tymczasem w Zielonej Górze i Opolu było ich zaledwie po 6. - To niestety jest lustrzane odbicie tego, jak wygląda informatyzacja kraju - mówi Szubert.

@RY1@i02/2009/210/i02.2009.210.000.001a.001.jpg@RY2@

Kuba Kamiński/Fotorzepa

Polacy uwierzyli w e-biznes. W kolejkach po dotacje ustawiło się prawie 2 tys. osób

Sylwia Czubkowska

sylwia.czubkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.