Intercity poprawia wynik finansowy kosztem innych spółek z grupy PKP
Zarządzające torami PKP PLK zgodziły się na rozłożenie na raty około 80 mln zł należności od PKP Intercity, mimo że jej też brakuje środków na inwestycje. Janusz Piechociński, wiceszef sejmowej Komisji Infrastruktury, te rozliczenia nazywa księgowym kuglarstwem.
- Już raz PKP oszukała, podając, że w 2007 roku nie miała strat. Okazało się, że to wynik przesunięć płatności na rok następny - mówi.
Eksperci wątpią, czy wynik poprawiany w ten sposób przekona inwestorów do wyłożenia 400 mln zł, które Intercity chce pozyskać z parkietu.
@RY1@i02/2009/209/i02.2009.209.166.001b.001.jpg@RY2@
Pożyczki kosztują, a my tylko w tym roku zrolowaliśmy już należności za około 60 mln zł - mówi Krzysztof Celiński, prezes PKP Intercity
Fot. Marek Matusiak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu