Inwestorzy chcą wiedzieć, jak sobie radzimy
Ten rok jest dla nas wyjątkowy. Znajdujemy się na ostatnim etapie połączenia z GE Money Bank. To bardzo ważne wydarzenie, nie tylko dla obu instytucji, ale przede wszystkim dla akcjonariuszy. Z ich strony jest w tej chwili wyjątkowe zainteresowanie stanem naszego banku. A raport roczny za 2008 rok jest niezmiernie istotny, pokazuje bowiem, w jaki sposób radziliśmy sobie podczas najgłębszego kryzysu.
To ma być pasjonująca lektura dla znawców, czyli akcjonariuszy, analityków i ludzi z branży. Ale nie ukrywam, że liczy się też forma, czyli umiejętne i czytelne dla odbiorcy zaprezentowanie danych, ich zredagowanie, analizy, opisanie zamieszczonych zestawień i wykresów. Raport ładny niewątpliwie ułatwia lekturę, stąd nasza dbałość o walory estetyczne.
Nad opracowaniem raportu pracuje cały zespół ludzi, od lat ten sam. I nie jest to praca okazjonalna, żeby opublikować rzetelny, przejrzysty i czytelny raport roczny, nad zbieraniem danych, a potem ich przedstawieniem trzeba myśleć przez cały rok. Tej pracy nie oceniałbym jednak w kategorii ponoszonych kosztów. Przedstawienie dobrego raportu to nasz obowiązek.
@RY1@i02/2009/209/i02.2009.209.166.007c.001.jpg@RY2@
Józef Wancer, prezes Banku BPH
Fot. Wojciech Górski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu