Dobre szkolenia poszerzają wiedzę, rozwijają umiejętności i budują postawy
Dzięki funduszom europejskim szkolenia stały się dla przedsiębiorstw integralną częścią ich codziennego życia. Zadaniem Izby jest dalsze rozszerzanie rynku szkoleń, a także promowanie jakości i dobrych praktyk.
Misją Izby jest działanie na rzecz rozszerzania rynku szkoleń w Polsce. W tym celu współpracujemy z instytucjami publicznymi i włączamy się w uruchamianie inicjatyw dotyczących np. upowszechniania ustawicznego kształcenia przez całe życie (life long learning). Korzyści z takich projektów osiągają firmy szkoleniowe, bo przybywa im pracy, ale też osoby prywatne, które zachęcane do nauki w coraz szerszym zakresie korzystają ze szkoleń i w ten sposób budują swoją wartość kompetencyjną. W społeczeństwie rośnie świadomość, że tym najważniejszym kapitałem, który zapewnia człowiekowi mocną pozycję na rynku pracy są jego kwalifikacje, wiedza i umiejętności.
Naszą rolą jest wzmacnianie tego trendu i budowanie przekonania, że to właśnie od indywidualnych kompetencji zależy jaką człowiek ma pracę, ile zarabia, jak żyje jego rodzina. Człowiek wykształcony i nieustannie się szkolący nie musi drżeć z powodu nastania kryzysu. Jeśli traci pracę to stosunkowo szybko potrafi znaleźć inną, albo zaczyna samodzielnie lub we współpracy z innymi świadczyć usługi, które stają się dla niego źródłem satysfakcjonującego przychodu.
Na niemal każdym zebraniu zarządu Izby rozpatrujemy nowe wnioski o przyjęcie do PIFS kolejnych firm. Obecnie 322 firm należy do Izby. Nie jest to dla nas powód do spoczęcia na laurach. Chcemy zapraszać nowe firmy by wstępowały w szeregi PIFS, m. in. dzięki transparentnym działaniom, które podejmujemy. W tym celu modernizujemy naszą witrynę internetową (www.pifs.org.pl), aby stała się platformą komunikacji Izby z firmami członkowskimi, a także ze wszystkimi zainteresowanymi. Zamierzamy w dalszym ciągu popularyzować w branży Izbę i zachęcać nie tylko do wstępowania, ale i do współpracy. Myślimy o zacieśnieniu współpracy firm szkoleniowych z uczelniami. Obie formy aktywności edukacyjnej zakładają wcześniejsze badanie potrzeb. Niezależnie od tego jak tego rodzaju badania są robione na pewno ich wyniki w jednym są zgodne: trudno o przydatną edukację jeśli dotyczy ona wyłącznie poziomu wiedzy. Szkolenie jest tym lepsze im bardzie wpływa na podnoszenie kompetencji w zakresie nie tylko wiedzy, ale też umiejętności i postawy.
Izba stara się odgrywać rolę wspierającą, ale przede wszystkim partnerską. Nasze wsparcie dotyczy zarówno Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, jak i przedsiębiorców, którzy otrzymują fundusze na realizację projektów szkoleniowych. Fundusze europejskie na szkolenia są w Polsce wydatkowane od 5 lat i z pewnością proces ten przebiega z roku na rok coraz sprawniej. Niemały udział ma w tym Izba, która reprezentując firmy szkoleniowe przedstawia dysponentom funduszy trudności, wnioski i postulaty zgłaszane przez branżę. PARP, który odpowiada za realizację dotowanych projektów, z wielką uwagą wsłuchuje się w takie głosy i dzięki temu z roku na rok usprawnia procesy wydatkowania europejskich dotacji. Z perspektywy kilku lat wdrażania funduszy unijnych widać już jak, dzięki dialogowi i partnerstwie, który udało się stworzyć (np. pomiędzy PARP i PIFS) wiele postulatów zgłaszanych przez branżę udało się uwzględnić i jak dzięki temu system wydatkowania funduszy stał się bardziej efektywny. Wystarczy porównać pierwsze rozporządzenia wykonawcze do dzisiejszych wytycznych operacyjnych - różnica jest znaczna. Obecnie procedura uzyskiwania i rozliczania funduszy jest o wiele prostsza.
Przede wszystkim w ciągu ostatnich lat doszło, dzięki unijnym dotacjom, do upowszechnienia dostępu do szkoleń. Wiele firm, które przedtem długo zastanawiało się czy korzystać ze szkoleń i w jakim zakresie dziś nie ma już tego problemu. Szkolenia stały się dla nich codziennością i integralną częścią życia przedsiębiorstw. Przyznam jednak, że czasami brakuje nieco bardziej długofalowej perspektywy. Mam na myśli strategiczne określenie w jakim kierunku powinna rozwijać się działalność szkoleniowa w Polsce. Potrzebę nakreślenia takiego strategicznego planu dostrzega Izba, ale co ważniejsze również rząd. Trwają prace nad określeniem kwalifikacji zawodowych, jakie nasz kraj będzie w ciągu najbliższych dziesięciu a nawet piętnastu lat najbardziej potrzebował. Gdy powstanie stosowny dokument będzie można na jego podstawie lepiej ukierunkować działalność szkoleniową, zwłaszcza tę jej część, która jest realizowana ze wsparciem funduszy publicznych. Z pewnością taka strategiczna perspektywa nie będzie obojętna także dla firm, które prowadzą działalność szkoleniową na zasadach wyłącznie komercyjnych.
Od początku Izba jest rzecznikiem i promotorem jakości w działalności szkoleniowej. Również obstajemy przy przestrzeganiu wartości etycznych przez firmy zajmujące się szkoleniami. Natomiast z rezerwą podchodzimy do idei zbyt daleko idącego interwencjonizmu państwa, czy też samej Izby w funkcjonowanie branży. Sądzę, że nie ma dziś w Izbie gotowości do poparcia pomysłu wprowadzenia certyfikatów, od uzyskania których zależeć ma nie tylko możliwość założenia firmy szkoleniowej, ale i w ogóle prowadzenia szkoleń przez indywidualnych trenerów, a także możliwość ubiegania się o unijne dotacje. To jest bardzo ważna kwestia dla PIFS. Stoimy na stanowisku, że regulacyjne mechanizmy nie zastąpią weryfikacji, która na co dzień dokonuje się na rynku. Po co koncesjonować zawód skoro i bez tego słabi trenerzy czy firmy oferujące szkolenia o niskiej jakości tracą na znaczeniu, a te, które mają interesującą ofertę wygrywają. Izba promuje i w dalszym ciągu będzie rzecznikiem dobrej praktyki. Naszym zadaniem jest troska o rozwój rynku i o jakość szkoleń, a nie tworzenie korporacji zawodowej, której bastionem będą prawne bariery ograniczające możliwość prowadzenia działalności szkoleniowej. Nie zamierzamy też jako Izba podjąć działań, które można byłoby traktować jako konkurencyjne wobec działalności firm należących do PIFS.
W tym obszarze najgorsze mamy już za sobą. To na początku wydatkowania funduszy unijnych uzasadnione były narzekania na jakość dotowanych szkoleń. W miarę nabywania doświadczenia przez instytucję wdrażającą, a także korzystania ze środków unijnych przez firmy jakość zyskuje na znaczeniu. Nikt z klientów, odbiorców szkoleń, nie chce dziś współpracować z partnerami, którzy proponują usługi o marnej jakości.
Nie doszło do realizacji oczekiwanych pięć lat temu zmian. Oznacza to, że określane wówczas kierunki zmian nie pokrywały się z faktycznymi tendencjami w branży. Firmy szkoleniowe działają na ogół projektowo. W celu realizacji danego projektu szkoleniowego tworzą konsorcjum, ale po zamknięciu projektu znów każda z firm wraca do samodzielnego działania. Projekty, zwłaszcza te duże, dotowane z EFS, nie spowodowały trwałej konsolidacji firm szkoleniowych i pojawienia się większych podmiotów. Można wprost mówić o ruchu w przeciwną stronę. Trenerzy poczuli, że fundusze unijne są ich sprzymierzeńcami. Dotowane projekty wprowadziły stałość i przewidywalność do ich działań. Dały firmom możliwość tworzenia harmonogramu szkoleń, rozłożonego na rok, a nawet na kilka lat. Jednak w efekcie miast konsolidacji mamy obecnie jeszcze większe rozdrobnienie branży i jeszcze więcej zarejestrowanych firm szkoleniowych, niż parę lat temu. Nie sądzę, że należy się tym martwić. Małe firmy są bardziej elastyczne i lepiej zaspokajają specyficzne potrzeby rynku.
Bieżący rok rzeczywiście jest dla firm szkoleniowych wyraźnie trudniejszy i gorszy niż lata poprzednie. Jednak znów małe firmy lepiej radzą sobie z rynkowymi turbulencjami. Dla większych podmiotów cięcia budżetów na szkolenia u ich klientów, ich niepewność i wyraźnie słabszy popyt to już są poważne problemy, które mogą nawet zachwiać ich działalnością.
@RY1@i02/2009/190/i02.2009.190.185.0001.001.jpg@RY2@
Fot. Marek Matusiak
Ireneusz Górecki, prezes Polskiej Izby Firm Szkoleniowych, wiceprezes firmy szkoleniowej GB Resources
Rozmawiał Krzysztof Polak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu