Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Po sieci Plus Era i Orange też chcą obniżyć prowizje firmom, które ładują pre-paidy

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Radykalna obniżka prowizji wymuszona we wrześniu przez operatora sieci Plus na sprzedawcach skłoniła operatorów sieci Era i Orange do podjęcia negocjacji z hurtownikami.

Detaliczni sprzedawcy w kioskach i sklepach najbardziej odczują na swoich zarobkach wymuszoną przez Polkomtel obniżkę prowizji za doładowania telefonów pre-paid.

Z informacji DGP wynika, że od lutego 2010 r. do podziału między detalicznych i hurtowych sprzedawców doładowań telefonów na kartę Polkomtelu będzie ok. 40 gr z każdych 10 zł zapłaconych przez klienta. Dziś jest to 60-70 gr, a jeszcze w sierpniu był to co najmniej 1 zł.

Wynik osiągnięty przez Polkomtel zachęcił PTC (operator sieci Era) i PTK Centertel (operator sieci Orange) do podjęcia podobnych działań.

- O ile Polkomtel w lipcu postawił sprawę na ostrzu noża, narzucając nowe umowy, to i Era i Orange podchodzą do sprawy miękko. Zaprosili nas do negocjacji i rozmowy zaczną się na dniach - mówi DGP przedstawiciel jednego z hurtowych dystrybutorów.

Rozmowy w imieniu hurtowników prowadzić będzie Związek Dystrybutorów Pre-paid, powołany w momencie sporu z Polkomtelem.

P4, czwarty operator komórkowy, na razie przygląda się. Także chciałby ściąć prowizje, ale się boi, że sprzedawcy - tak jak w przypadku Polkomtelu - przerwą sprzedaż.

- Wielka Trójka sprzedaje wielokrotnie więcej doładowań niż my - mówi DGP Marcin Gruszka, rzecznik P4.

Detaliści boją się obniżek marż, bo to oni najbardziej je odczuwają.

- Marże spadły już w marcu - mówi DGP pan Marek, właściciel kiosku.

Inny z naszych rozmówców twierdzi, że sprzedawcy detaliczni nie będą na nich zarabiać. Teraz mogą liczyć na 2-3 proc. marży.

Ci, którzy mają wysokie obroty z doładowań, nie ponoszą kosztów dzierżawy terminalu. W efekcie dziś mogą liczyć nawet na 8-proc. marże. Po najbliższej obniżce nie będzie to zapewne więcej niż 4 proc.

Jednak na zrezygnowanie z doładowań kioskarze nie mogą sobie pozwolić, tak jak nie mogą zrezygnować ze sprzedaży biletów.

- Doładowania, bilety i gazety przyciągają klientów - mówi.

Detaliczni sprzedawcy doładowań, z którymi rozmawialiśmy, jeszcze nie mieli świadomości, że październikowa obniżka nie jest ostatnią. Z informacji DGP wynika, że kolejna będzie już w lutym 2010 r.

@RY1@i02/2009/180/i02.2009.180.166.005a.001.jpg@RY2@

Rynek pre-paid

Tomasz Świderek

tomasz.swiderek@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.