Nowe technologie zmieniają wizerunek śląskiego przemysłu
Województwo śląskie niezmiennie od 2005 roku legitymuje się najwyższą wśród innych regionów atrakcyjnością inwestycyjną, wyprzedzając mazowieckie, dolnośląskie i wielkopolskie - wynika z opracowania „Atrakcyjność inwestycyjna województw i podregionów Polski 2008” przygotowanego już po raz czwarty przez Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR).
Pozycję lidera Śląsk zawdzięcza oczywiście korzystnemu położeniu w centrum Europy na skrzyżowaniu ważnych szlaków komunikacyjnych, długim tradycjom przemysłowym i rozwiniętemu sektorowi przedsiębiorstw produkcyjnych, dobrze rozwiniętej infrastrukturze transportowej i łączności, a także dużej koncentracji ośrodków akademickich i istnieniu sektora badawczo-rozwojowego, stanowiącego drugi co do wielkości ośrodek kraju.
Ukształtował się tu generalnie korzystny, specjalistyczny rynek pracy dysponujący dużą liczbą wykwalifikowanych pracowników, absolwentów i bezrobotnych stanowiących naturalny rezerwuar siły roboczej.
Ale to także wielki rynek zbytu artykułów konsumpcyjnych: na niespełna 4 proc. powierzchni Polski mieszka prawie 5 mln ludzi - ponad 12 proc. ludności kraju.
Śląsk jest atrakcyjny zwłaszcza dla działalności przemysłowej, ale również usługowej, dla której najlepsze warunki stwarzają ośrodki o charakterze metropolitalnym, dysponujące licznymi, wykwalifikowanymi kadrami, wysoką siłą nabywczą gospodarstw domowych i firm, infrastrukturą - drogami, lotniskami, dużą liczbą firm z kapitałem zagranicznym. To wszystko jest potrzebne zwłaszcza usługom rynkowym wyższego rzędu (finanse, ubezpieczenia, doradztwo dla firm, obsługa nieruchomości), które siłą rzeczy koncentrują się w największych miastach. Pod tym względem wśród 11 podregionów ocenianych przez IBnGR region katowicki plasuje się na trzecim miejscu - za łódzkim i warszawskim.
Kluczowym czynnikiem determinującym transformację gospodarki Śląska jest rozwój sektora otoczenia biznesu. Istnieje tu blisko 200 instytucji, takich jak agencje rozwoju lokalnego i regionalnego, izby gospodarcze, przemysłowe, handlowe, stowarzyszenia gospodarcze, branżowe, cechy rzemieślnicze, ośrodki wspierania przedsiębiorczości, doradcze i informacji gospodarczej. Przybywa parków przemysłowych, technologicznych, inkubatorów przedsiębiorczości.
Dla dopełnienia obrazu warto wspomnieć o wysokiej intensywności działalności kulturalnej, dobrze rozwiniętej infrastrukturze hotelowej i gastronomicznej, znacznej i wciąż rosnącej aktywności lokalnych instytucji kultury.
Znaczą część województwa śląskiego (obok małopolskiego i opolskiego) obejmuje Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna - i to dzięki niej śląskie, obok dolnośląskiego, jest jednym z dwóch województw, które od początku istnienia SSE (czyli od 1995 r.) przyciągnęły najwięcej kapitału - do 2007 r. 12 mld zł (dolnośląskie 14 mln zł). Daleko z tyłu są pozostałe województwa - spośród których tylko w dwóch nakłady inwestycyjne zdołały nieznacznie przekroczyć 3 mld zł.
Oba województwa zdecydowanie przodują również pod względem liczby nowo tworzonych miejsc pracy - przypada na nie ponad połowa nowych stanowisk powstałych we wszystkich SSE.
Nieco gorszy wynik Śląsk osiąga w działalności zaawansowanej technologicznie. Jest tego powód. Duże miasta innych regionów Polski, dzięki rozbudowanej infrastrukturze czasu wolnego oferują dobre warunki życia - i co ważne, tworzą atmosferę sprzyjającą kreatywności. Pod tym względem Śląsk nie dorównuje innym regionom, ustępując im zwłaszcza wtedy, gdy chodzi o stan środowiska naturalnego.
Inne słabe strony: znaczne koszty pracy, jakość zasobów siły roboczej w niektórych dziedzinach - gorsza od przeciętnej, dynamika wzrostu siły nabywczej gospodarstw domowych - stosunkowo niska, liczba mieszkańców - wykazująca trend spadkowy, przestępczość - wysoka, poziom bezpieczeństwa - niezadowalający.
To z jednej strony oznacza, że istnieje rozległe potencjalne pole do działania na rzecz zmian i poprawy. Ale drugiej strony, zwłaszcza gdy uwzględni się fakt, że jest to jednak region silnie zdominowany przez schyłkowy przemysł i jako taki będzie w bliskiej i dalszej przyszłości wymagał restrukturyzacji oraz rewitalizacji przyrodniczej, ekonomicznej, społecznej i przestrzennej - przed Śląskiem stoją trudne zadania wymagające ogromnych nakładów finansowych. To zarazem wyzwanie i szansa dla inwestorów.
Wysokie technologie: Znaczna część podmiotów działających w branżach wysokotechnologicznych to mikroprzedsiębiorstwa, co świadczy o potencjale regionu i jego dużych szansach rozwojowych. Znaczenia nabierają usługi o charakterze teleinformatycznym. Stałej modernizacji wymagają systemy energetyki, górnictwa i innych branż przemysłu.
Centra usługowe: W każdym większym mieście aglomeracji czekają na inwestorów obiekty biurowe nadające się do adaptacji. Infrastruktura transportowa i teleinformatyczna jest silnie rozwinięta, region spełnia więc podstawowe wymagania inwestora z tej branży.
Produkcja sprzętu transportowego: Największą wartość produkcji sprzedanej Śląska generuje motoryzacja. Oprócz koncernów działa tu wiele firm zaliczanych do łańcucha poddostawców dla motoryzacji, produkujących części plastikowe, metalowe, wyposażenie wnętrz, elementy podwozia i napędu. Wśród nich - wielu inwestorów zagranicznych.
Turystyka: Obszary chronione to ok. 22 proc. powierzchni regionu. Ponad 30 proc. zajmują lasy z unikalną florą i fauną. Dla ich ochrony stworzono 8 parków krajobrazowych. Beskidy i Jura Krakowsko-Częstochowska pozwalają uprawiać narciarstwo, wędrówki górskie, speleologię, wspinaczki skałkowe, turystykę rowerową.
Przetwórstwo spożywcze: Produkcja spożywcza w regionie nie zaspokaja potrzeb jego mieszkańców. Z drugiej strony region z jego zasobami wykwalifikowanej siły roboczej znakomicie nadaje się do rozwijania tej właśnie działalności, szczególnie wyrobów spożywczych wysokoprzetworzonych, których produkcja powiązana jest z przemysłem chemicznym, np. zagęszczacze, barwniki itd. Region oferuje inwestorom liczne tereny uzbrojone.
Przemysł elektromaszynowy: Produkcja maszyn i urządzeń trafia głównie do przemysłu: energetyki, górnictwa, motoryzacji. Ponad 1/3 produkcji idzie na eksport. Oznacza to, że produkty regionu są konkurencyjne na rynkach międzynarodowych. Region oferuje inwestorom wykształcone kadry techniczne. Dzięki współpracy szkół z firmami wykształcenie pracowników odpowiada wymaganiom przedsiębiorców.
To najbardziej zurbanizowany region kraju (78,9 proc. ludności miejskiej), o najwyższej gęstości zaludnienia (382 osoby/kmkw.), wobec 122 osób/kmkw. w Polsce i 116 osób/kmkw. w UE.
Jest tu ponad 300 liceów ogólnokształcących, ponad 1 tys. średnich szkół technicznych i zawodowych oraz ok. 40 uczelni z ponad 200 tys. studentów, z których ponad 20 proc. studiuje na kierunkach związanych z techniką, budownictwem, przemysłem i nauką.
Pod względem wielkości wytwarzanego PKB województwo śląskie zajmuje po mazowieckim drugie miejsce w kraju.
Region ma korzystne połączenia - wodne z Odrą poprzez Port Śródlądowy nad Kanałem Gliwickim, lotnicze z Pyrzowic, kolejowe poprzez terminal w Sławkowie - najbardziej wysunięty na zachód styk systemów kolei normalno i szerokotorowej, funkcjonujących według standardów europejskich.
Zainwestowali tu m.in.: ABB, Alstom, ABB, British Oxygen Corporation, Citibank, Delphi Automotive Systems, Deutsche Bank, EBRD, Ekocem, Fiat, GM Opel, Guardian Industries, Heineken, ING, Isuzu, Kraft Foods Polska, Lear Corporation, Mecalux, Philips, Roca, Saint Gobain, Societe Generale, Telia AB, Timken, CBR Baltic B.V.
Śląsk zmienił się, zmienia i będzie się zmieniał. Mogą w tym pomóc inwestorzy, zwłaszcza w takich dziedzinach, jak:
● zagospodarowanie i rewitalizacja terenów poprzemysłowych
● inwestycje produkcyjne oraz centra usługowe kreujące nowe miejsca pracy
● działalność produkcyjna - przemysły z zastosowaniem nowoczesnych technologii, przemysł ekologiczny
● budowa centrów logistycznych
● rozbudowa i modernizacja systemu komunikacyjnego
● rozbudowa bazy turystyczno-rekreacyjnej (m.in. Jura Krakowsko-Częstochowska, Beskidy)
● rozbudowa bazy turystycznej w Częstochowie (centrum pielgrzymkowe Polski)
marszałek województwa śląskiego
Województwo śląskie jest jednym z najbardziej interesujących regionów w Polsce i w Europie. W licznych rankingach atrakcyjności inwestycyjnej od lat znajdujemy się w czołówce województw. Pod względem poziomu inwestycji zagranicznych Śląskie jest na drugim miejscu w kraju, tuż po województwie mazowieckim. Lokowaniu bezpośrednich inwestycji zagranicznych sprzyja dziś Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna, w której blisko 100 firm wybudowało zakłady i rozpoczęło działalność.
Przyszłości naszego województwa upatruję w rozwoju gospodarki opartej na wiedzy. Region charakteryzuje się silnie rozbudowaną bazą placówek naukowo-dydaktycznych i badawczo-rozwojowych oraz zasobami kadrowymi o wysokich kwalifikacjach. Pracujemy nad tym, by ten potencjał był w pełni wykorzystywany przez przemysł. Niezbędne jest więc udoskonalenie przepływu wiedzy i innowacji do gospodarki.
Mówiąc o przyszłości nie można pomijać zasobów naturalnych, jakie występują w regionie w dużych ilościach i o potrzebie ukierunkowania naszych wysiłków na ich lepsze, nowe wykorzystanie. Węgiel jeszcze długo będzie naszym głównym surowcem energetycznym. Dlatego korzystając z własnych dostępnych zasobów, należy udoskonalać jego wydobycie i przetwarzanie, uwzględniając oczywiście uwarunkowania środowiskowe i ekologiczne. Region ma szansę stać się w przyszłości europejskim centrum czystego węgla.
Wyzwaniem, przed którym stoi województwo śląskie, są ograniczenia emisji CO2 związane z tzw. pakietem klimatycznym. Czy nową sytuację należy postrzegać w kategorii szans, czy raczej zagrożeń dla polskiej gospodarki? Właściwą odpowiedź poznamy chyba około roku 2020 lub nieco wcześniej, ale już dziś możemy przesądzić, że jest ona dla całej gospodarki, nie tylko dla energetyki, olbrzymim problemem. Konieczne jest sięganie po najnowocześniejsze, w tym nowatorskie technologie umożliwiające osiągnięcie wyższych poziomów redukcji emisji.
Wysokie uprzemysłowienie regionu sprawia, że udział usług pozostaje na niższym poziomie niż wynikałoby to z poziomu rozwoju województwa. Wprawdzie w 2000 r. pracowało w nim ponad 50 proc. wszystkich zatrudnionych w regionie, a obecnie ten wskaźnik znacznie zbliżył się do 60 proc., jednak w sektorze usług - w zgodnej opinii ekonomistów - tkwią nadal duże możliwości przyspieszenia tempa wzrostu gospodarczego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.