Mimo kryzysu Ciech zamierza poprawić wyniki dzięki większej produkcji sody
Ciech zamierza w tym roku zwiększyć przychody i zysk netto spółki powyżej poziomu szacowanego na 2008 rok, czyli odpowiednio 4,27 mld zł i 88 mln zł.
- Obserwując rozwój sytuacji na rynkach produktów Grupy, patrzymy z optymizmem na 2009 rok. Wstępne szacunki wskazują, że wyniki będą znacząco lepsze od prognoz na 2008 rok - mówi Ryszard Kunicki, prezes Ciech. Według niego na wzrost przychodów przekłada się m.in. osłabienie złotego w stosunku do euro.
- Eksport to powyżej 50 proc. naszej produkcji, zatem służy nam obecna różnica kursowa - zaznacza Robert Bednarski, członek zarządu Grupy Chemicznej Ciech.
Mimo ogólnego spowolnienia gospodarczego podstawowym celem będzie utrzymanie w 2009 roku produkcji wszystkich instalacji.
- Światowy i europejski rynek TDI jest dziś wyjątkowo trudny, bo to surowiec dla przemysłu samochodowego i meblarskiego, czyli branż, które dołują. Największe instalacje TDI są więc zamykane, zakłady ograniczają produkcję. W naszym przypadku groźba ograniczenia produkcji TDI z Zachemu została jednak oddalona. Mamy zapewniony zbyt, m.in. w Brazylii - tłumaczy prezes Kunicki.
TDI stanowi o 13 proc. przychodach Ciechu. 40 proc. przychodów Grupy w 2009 roku przyniesie jednak Dywizja Sodowa (wobec 31 proc. w 2008 r.).
- To segment, który opiera się obecnemu kryzysowi. Chcemy w 2009 roku zwiększyć produkcję sody z 1,85 do 2,2 mln ton - podkreśla Artur Osuchowski, wiceprezes Ciechu.
Ciech zweryfikował swoją strategię na najbliższe siedem lat. Priorytetem jest przejęcie Anwilu. Według prezesa Kunickiego najwcześniej mogłoby nastąpić ono w III kwartale tego roku. Do połowy lutego Orlen ma wybrać doradcę ds. sprzedaży tej spółki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.