Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zagrożeniem dla polskich firm jest niewypłacalność ukraińskich odbiorców

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

26c7b1dd-89b4-41bb-bc18-6e009bd62b32-38885596.jpg

Fot. Arch.

Czesław Lewandowski, radca prawny, dyrektor Kancelarii Prawnej Leopolis w Kijowie

- W sytuacji kryzysu na rynku pracy znów dominują pracodawcy. Zmniejszyły się ceny za wynajem nieruchomości biurowych i magazynowych. Polskie firmy mogą więc taniej wynająć nieruchomości na Ukrainie i łatwiej pozyskać wartościowych pracowników. Na to nakłada się też osłabienie konkurencji rdzennie ukraińskiej, które jest skutkiem załamania rynku kredytów bankowych. Polskie firmy na ogół nie korzystały z tej formy finansowania działalności.

- Głównym zagrożeniem jest niewypłacalność wielu ukraińskich odbiorców i gwałtowny wzrost kursu walut wymienialnych. W minionym kwartale dolar wzmocnił się wobec hrywny o ponad 60 proc. Doprowadziło to do zablokowania rozliczeń importowych - na półkach sklepowych na Ukrainie nagle zginęły towary zagraniczne. Polscy przedsiębiorcy starają się współpracować z ukraińskimi partnerami na zasadach przedpłat. Nie dopuszczają do powstawania większych kredytów kupieckich, które łatwo mogą stać się długami.

Kryzys otwiera też nowe perspektywy związane ze przekształceniami na rynku, z upadkiem słabych firm i likwidacją źle skalkulowanych schematów działania. Niemniej wiele polskich firm zastanawia się nad opłacalnością swojej obecności na Ukrainie. Nie poddają się nastrojom i chcą udowodnić, że także kryzys to dobry czas na potwierdzenie jakości ich produktów, usług i zarządzania firmą.

- Kwestię tę należy rozpatrywać w trzech aspektach: formalnoprawnym, socjalnym i operacyjno-handlowym. Zgodnie z prawem procedura likwidacji musi być opisana w statucie spółki (odpowiednik polskiej umowy spółki). Należy tu wziąć pod uwagę przepisy kodeksu cywilnego, kodeksu gospodarczego Ukrainy i ustaw: o spółkach gospodarczych i o rejestracji osób prawnych i fizycznych - przedsiębiorców.

Likwidacja działalności gospodarczej powinna być przeprowadzona z poszanowaniem praw pracowniczych - osoby zwalniane muszą być poinformowane o zwolnieniu z powodu likwidacji spółki z dwumiesięcznym wyprzedzeniem. Wraz z ogłoszeniem likwidacji spółki wygasają wszystkie umowy oprócz zapisów dotyczących rozliczeń finansowych. Ma to znaczenie, gdy firma posiada wierzycieli oraz dłużników i należy uregulować wierzytelności i zobowiązania pieniężne.

Niezbędną procedurą przy likwidacji spółki jest audyt urzędu skarbowego i ZUS-u. Realny czas oczekiwania na audyt wynosi od trzech nawet do 24 miesięcy. Koszt formalnej likwidacji spółki to minimum 3 tys. USD i więcej, w zależności od obrotów firmy i czasu jej działalności.

- Koszty likwidacji często są większe, niż zakładano. Koszt utrzymania spółki - w formie chociażby przedstawicielstwa handlowego - jest przecież znikomy w porównaniu z korzyściami, które dobrze zorganizowane przedsiębiorstwo uzyskuje z obecności na ukraińskim rynku, także w dobie kryzysu. Uruchamianie, po zakończeniu kryzysu, wszystkiego od początku będzie na pewno trudniejsze niż utrzymanie dotychczasowej pozycji.

- Sytuacja polityczna na Ukrainie jest nieprzejrzysta, a jej rozwój trudny do przewidzenia. Niestabilność polityczna zawsze chroniła tamtejszy rynek przed ekspansją zachodniego kapitału, co zapewniało miejscowym przedsiębiorcom stosunkowo spokojne życie gospodarcze. Brak niepopularnych ustaw fiskalnych zapewnia im też wzrost dochodów. Wśród nich nie brak przedsiębiorców polskich, którzy byli i są obecni na rynku ukraińskim.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.