Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

W dobie recesji najlepiej się wiedzie sklepom handlującym żywnością

Choć oznaką świątecznego sezonu są w Niemczech przede wszystkim wszędzie obecne stoiska z grzanym winem i pierniczkami, konieczne jego dopełnienie stanowi zwykle tchnąca zadowoleniem informacja stowarzyszenia sprzedawców detalicznych o tym, że wartość bożonarodzeniowych zakupów jest co najmniej taka jak w poprzednim roku.

Z tego właśnie względu wypowiedzi prezesa tego stowarzyszenia Josefa Sanktjohansera - który twierdzi, że recesja nie dotarła jeszcze do konsumentów - można potraktować jako podjęcie przez sklepikarzy kolejnej próby zaprzeczenia rzeczywistości: chodzi o to, by powstrzymać pogarszanie się nastrojów.

Ale już w październiku niemieccy detaliści dołączyli do swoich europejskich kolegów i zaczęli odczuwać skutki problemów gospodarczych. W całej Europie sprzedaż detaliczna zmalała w październiku o 0,8 proc. w ujęciu rocznym, przy czym, jak podaje unijne biuro statystyczne, Eurostat, w Niemczech był to spadek niewielki, a w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii - nasilający się.

Choć trzy największe firmy detaliczne w Europie - Carrefour z Francji, Metro z Niemiec i brytyjskie Tesco - prowadzą znaczną działalność za granicą, to ze względu na pogarszające się perspektywy na rodzimych rynkach notowania ich akcji spadły w ostatnich 12 miesiącach o 1/3.

Najbardziej dramatyczna jest jednak sytuacja mniejszych firm, których sprzedaż nie obejmuje podstawowej żywności. Brytyjski Woolworths (słodycze i zabawki) trafił pod nadzór syndyka, a w Niemczech prowadząca sieć sklepów Karstadt firma Arcandor ma trudności z finansowaniem.

Analitycy w agencji kredytowej Moody's napisali w raporcie: „Niektórych detalistów kryzys dotknął bardziej niż innych, co w jakimś stopniu odzwierciedla zmiany wydatków wśród ich klienteli”. W efekcie firmy te będą ciąć koszty i ograniczą rozwój.

Media Markt, największa w Europie sieć sklepów z elektroniką użytkową, podał, że w jego 737 placówkach w 15 krajach europejskich sprzedaż w październiku spadła (w przeliczeniu rocznym) o 3,4 proc. w stosunku do średniego poziomu z trzech poprzednich miesięcy: z tego względu właściciel tych sklepów, firma Makro, wstrzymuje się od podawania prognozy sprzedaży na 2009 rok.

Hiszpańska firma Inditex, największy w Europie detalista w handlu odzieżą, informowała jesienią, że sprzedaż tańszych ubrań w zasadzie nie reaguje na pogorszenie sytuacji gospodarczej, choć sieć sklepów Zara odczuła skutki załamania gospodarczego na rodzimym rynku.

Rywal Inditexu, szwedzka firma Hennes & Mauritz (numer drugi wśród europejskich detalistów odzieżowych), przyznał niedawno, że w sklepach działających ponad rok listopadowa sprzedaż była o ponad 4 proc. mniejsza niż średnio w poprzednich 12 miesiącach.

Na tym tle stosunkowo dobrze wypadają europejskie sieci handlujące żywnością. Jose-Louis Duran, ustępujący szef Carrefoura, mówił w połowie grudnia, że sprzedaż żywności idzie lepiej niż innych towarów. Nie ustrzegło to jednak tej największej firmy detalicznej w Europie od ogłoszenia drugiego w ciągu sześciu miesięcy ostrzeżenia o zyskach. Jose-Louis Duran twierdzi, że firma raczej zdecyduje się obniżyć ceny - nawet kosztem zysków - niż dopuści do spadku swojego udziału w rynku.

Na wartość sprzedaży żywności w całej Europie wpływa tegoroczny wzrost jej cen. Zdaniem jednak analityków Moody's mimo to widać, że konsumenci coraz większą uwagę przykładają do cen.

Sieci sklepów dyskontowych, takich jak niemieckie firmy Aldi i Lidl, kontynuują ekspansję zagraniczną, która powoduje naciski na firmy detaliczne „z wyższej półki” (jak Marks and Spencer i Waitrose w Wielkiej Brytanii) oraz na rozmaite sklepy specjalistyczne.

Tesco walczy o rynek za pomocą coraz większej palety dyskontowych towarów pod własną marką: to dzięki ich popularności sprzedaż w supermarketach firmy wzrosła w III kwartale o 2 proc. w ujęciu rocznym. Na nowej marce zyskała również niemiecka sieć Real. We Francji sklepy w tygodniu przedświątecznym obniżały ceny ostryg, pasztetów, czekolady i innej kupowanej o tej porze żywności, żeby tylko utrzymać poziom sprzedaży.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.