KHW na celowniku Węglokoksu
Przedstawiliśmy wstępną koncepcję podwyższenia kapitału poprzez wniesienie akcji Katowickiego Holdingu Węglowego. Wnioskujemy do Skarbu Państwa o 85 proc. akcji KHW - powiedział dziennikarzom Bogusław Oleksy, wiceprezes Węglokoksu, przy okazji konferencji Power Ring 2010.
- Zakładamy, że do kwietnia przyszłego roku do tego podwyższenia kapitału dojdzie - dodał Oleksy.
Ostatnio o zamiarze wejścia Węglokoksu w segment produkcji węgla informował prezes Jerzy Podsiadło. Jednak wcześniej była mowa o wchłonięciu Kompanii Węglowej. Mówiono o tym jeszcze we wrześniu. Według ekspertów takie rozwiązanie byłoby bardziej logiczne, bo to Kompania dostarcza Węglokoksowi najwięcej paliwa na eksport.
Teraz Węglokoks zainteresował się KHW. Po jego przejęciu spółka zamierza wejść na giełdę. - Prawdopodobnie zadebiutujemy w czwartym kwartale - mówił Bogusław Oleksy. Spółka jest w niezłej kondycji finansowej. Po dziewięciu miesiącach 2010 r. zarobiła na czysto 145 mln zł.
Wiceprezes poinformował, że Węglokoks prowadzi już postępowanie w sprawie wyboru doradcy prawnego przy ofercie publicznej. Potem wybierze doradcę finansowego. Jerzy Podsiadło, prezes Węglokoksu, mówił, że z debiutu na giełdzie spółka mogłaby pozyskać blisko 400 mln zł.
Analitycy giełdowi chłodno podchodzą do planów połączenia Węglokoksu z KHW. - Na transakcję musi wyrazić zgodę Rada Ministrów. Na razie to tylko medialne połączenie. Takich fuzji mieliśmy wcześniej już kilka - mówi nam szef biura analiz dużego biura maklerskiego. - Dopóki nie będzie oficjalnego stanowiska właściciela, nie ma czego komentować, choć oczywiście połączenie broni się pod względem ekonomicznym - dodaje.
Wczoraj resort gospodarki, który nadzoruje branżę węglową, nie odpowiedział na pytanie "DGP" o plany Węglokoksu dotyczące połączenia z KHW. - Trwają analizy różnych wariantów konsolidacji branży - usłyszeliśmy w biurze prasowym.
KHW to dla Węglokoksu łakomy kąsek. Holding w 2010 r. będzie miał przychody zbliżone do ubiegłorocznych, czyli nawet 4 mld zł, ale zysk netto wyniesie zaledwie nieco ponad 20 mln zł. To słabiej niż w kryzysowym 2009 r., kiedy spółka zarobiła na czysto ponad 85 mln zł. Rok 2011 będzie dla górnictwa rokiem prywatyzacji.
Najbardziej intensywnie przygotowuje się do giełdowego debiutu Jastrzębska Spółka Węglowa. Jarosław Zagórowski, prezes tego największego w Europie producenta węgla koksującego wykorzystywanego do produkcji stali, mówi, że racjonalne byłoby wejście JSW na giełdę w połowie 2011 r. Z emisji akcji spółka może pozyskać nawet 3,5 mld zł.
@RY1@i02/2010/247/i02.2010.247.000.010b.001.jpg@RY2@
Połączą się dwie wiellkie spółki
Maciej Szczepaniuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu