Zima zaatakowała Polskę, Polacy - sklepy
Łopaty do odśnieżania to przeżytek - w tym roku rzuciliśmy się na spalinowe odśnieżarki. Z kolei ciepła odzież znika ze sklepów tak szybko, że fabryki nie nadążają z realizacją zamówień. Ręce zacierają również warsztaty samochodowe i serwisy pieców grzewczych.
Markety budowlane od tygodnia przeżywają oblężenie. W Leroy Merlin wartość sprzedaży łopat, soli i odśnieżarek jest o 1500 proc. wyższa niż w zeszłym roku. - W ostatnim sezonie zimowym największe opady śniegu przyszły później, stąd taki wzrost w porównywalnym okresie - mówi Anna Romaniecka-Mankiewicz, dyrektor ds. korporacji w Leroy Merlin Polska. Ale w matematyce nic nie ginie - to, co firmy zarobią w listopadzie i grudniu dzięki nagłemu nadejściu zimy, wpłynie znacząco na zmniejszenie ich obrotów w kolejnych miesiącach.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.