Pod koniec roku będzie gorzej
Mimo że przed Bożym Narodzeniem TVN i Telekomunikacja Polska ruszą ze wspólną ofertą, wyniki ostatniego kwartału nie będą już tak dobre.
- Bardzo silne odbicie rynku w drugim i trzecim kwartale może nie znaleźć kontynuacji w ostatnim. Oznacza to wychłodzenie rynku, biorąc pod uwagę fakt, że po czwartym kwartale wszyscy oczekują dużo wyższej dynamiki - mówił wczoraj Markus Tellenbach, prezes Grupy TVN. Uspokajał, że nie oznacza to powrotu do spadków.
Przychody grupy mają utrzymać poziom podobny do dotychczasowego. Spółka opiera swoje założenia na sygnałach od reklamodawców. Wysoka ubiegłoroczna baza spowoduje też, że trudniej będzie osiągnąć duży wzrost. Spółka podtrzymała prognozy, że cały rynek wzrośnie w tym roku w górnych granicach prognozowanego przedziału od 3 do 5 proc. Dom mediowy ZenithOptimedia szacuje wzrost rynku reklamy o 3 proc., a MEC o 4,3 proc.
Trzeci kwartał był dla TVN bardzo dobry. Przychody poszły w górę o jedną czwartą głównie dzięki szybkiemu wzrostowi przychodów Onetu i platformy n, ale także zakończeniu kryzysu w reklamie telewizyjnej. Według domu mediowego Starlink wydatki na telewizję wzrosły w tym czasie o 9,9 proc. Wpływy TVN o 15 proc.
Do walki o klientów w końcówce roku szykuje się platforma n wspólnie z Telekomunikacją Polską. Markus Tellenbach zapowiedział, że ten rok platforma powinna zakończyć z ponad 800 tys. abonentów, a razem z klientami Telewizji na Kartę będzie ich ponad 1 mln.
@RY1@i02/2010/210/i02.2010.210.000.011b.001.jpg@RY2@
Wyniki Grupy TVN w III kwartale
michal.fura@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu