ZBP nie chce rewolucji w kredytach
Bankowcy proponują limit na kredyty hipoteczne w walutach zamiast blokady. ZBP chce, aby banki udzielały tylko 30 proc. nowych pożyczek na mieszkania w euro czy frankach. To odpowiedź na propozycję Komisji Nadzoru Finansowego, która chce zakazać udzielania kredytów w euro i frankach tym bankom, których portfel kredytowy obecnie składa się w ponad 50 proc. z pożyczek walutowych.
- Nasze propozycje są bardzo odpowiedzialne i wynikają z naszego doświadczenia - mówi Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes ZBP.
Także inne przepisy, które znalazły się w propozycji nowelizacji rekomendacji SII, bankowcy oceniają krytycznie. Chcą m.in., by zdolność kredytowa była wyliczana tak, jakby klient miał spłacić kredyt w ciągu 30 lat (KNF proponuje 25 lat).
Roman Grzyb
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu