Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Jest lepsza koniunktura: jest coraz więcej transakcji, firmy zwiększają zatrudnienie

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

DEBATA "DGP" - Polska gospodarka rozwija się w tym roku w niezłym tempie 3,5 proc. Firmy jednak nadal niewiele inwestują. Niewielka aktywność inwestycyjna małych firm to prawdziwe wyzwanie dla instytucji finansowych

@RY1@i02/2010/196/i02.2010.196.200.0008.001.jpg@RY2@

Loukas Notopoulos, dyrektor rozwoju produktu i sprzedaży w obszarze małych przedsiębiorstw, Polbank EFG

Jestem optymistą. Statystyki mówią, że gospodarka wzrośnie w tym roku mniej więcej o 3,5 proc., ale akcja kredytowa wzrośnie aż o 12 proc. Mali przedsiębiorcy mają niesamowitą intuicję wyczuwania sytuacji rynkowej. Kiedy ruszają po kredyty, a tak się dziś dzieje, to znaczy, że wyczuwają, iż nadchodzi dobry okres w gospodarce.

@RY1@i02/2010/196/i02.2010.196.200.0008.002.jpg@RY2@

Paweł Zaremba-Śmietański, dyrektor działu operacji kapitałowych IDMSA

Jest lepiej niż w ubiegłym roku. Widzimy, że większe jest zainteresowanie przedsiębiorców emisjami publicznymi. Na poprawę wskazują także wykresy notowań giełdowych, a giełda jest dobrym barometrem sytuacji gospodarczej. Inwestorzy dość dobrze przewidują przyszłą koniunkturę gospodarczą. W dłuższym czasie nie byłbym takim optymistą. Zachodnie gospodarki wyszły z kryzysu, ale mocno zadłużone. Obciążenia są i pozostaną, co wcześniej czy później skończy się kolejnym kryzysem.

@RY1@i02/2010/196/i02.2010.196.200.0008.003.jpg@RY2@

Borys Sawicki, senior associate, kancelaria Prawna Sołtysiński Kawecki Szlęzak

Jestem trochę większym optymistą niż pan Zaremba-Śmietański. Wydaje się, że jeśli chodzi o transakcje finansowe, w których się specjalizujemy, jesteśmy na dobrej drodze wyjścia z dołka, w jakim znaleźliśmy się w zeszłym roku. Pewnie czekają nas kolejne kryzysy, ale takie są trendy rozwoju gospodarki. Na razie idziemy ku górze.

@RY1@i02/2010/196/i02.2010.196.200.0008.004.jpg@RY2@

Jarosław Żemantowski, doradca podatkowy w Zespole Podatków Dochodowych, Ożóg i Wspólnicy

Z podatkowego punktu widzenia mogę powiedzieć, że gospodarka się rozwija. Przybywa transakcji, w których pojawia się aspekt podatkowy. Czy państwo będzie miało z tego efekty w postaci większych wpływów podatkowych, tego nie wiem. Dużo jest transakcji związanych z przedsięwzięciami restrukturyzacyjnymi, w których chodzi o poszukiwanie oszczędności podatkowych. Poszukiwane są struktury, które pozwolą na maksymalną wydajność biznesową przy minimalnym opodatkowaniu. To skutek podejścia organów podatkowych. Państwo odważnie postąpiło, obniżając w przeszłości stawki CIT, co nie tylko poprawiło sytuację podatników, ale także zwiększyło wpływy podatkowe. Podobnego myślenia zabrakło w przypadku VAT.

@RY1@i02/2010/196/i02.2010.196.200.0008.005.jpg@RY2@

Andrzej Kulik, pełnomocnik zarządu, Krajowy Rejestr Długów

Z punktu widzenia tych, którzy notują negatywne zjawiska w gospodarce, jesteśmy umiarkowanymi optymistami. Nasza baza dłużników zmienia strukturę. Przybywa nam zadłużonych konsumentów. Zmniejsza się natomiast liczba zadłużonych przedsiębiorców, co jest dobrym symptomem, bo oznacza, że firmy lepiej spłacają swoje długi. Skoro tak, to znaczy, że mają więcej pieniędzy.

Sytuacje w gospodarce można oceniać także przez pryzmat prowadzonych przez nas badań ankietowych w grupie 2,5 tysiąca firm. Z badania wynika, że rośnie odsetek firm, które dobrze oceniają swoją sytuację finansową i z optymizmem patrzą na następny kwartał. W ostatnim badaniu, które robiliśmy w lipcu, po raz pierwszy od dłuższego czasu odsetek optymistów przeważył nad pesymistami.

@RY1@i02/2010/196/i02.2010.196.200.0008.006.jpg@RY2@

Robert Karnecki, dyrektor działu wdrożeń, StreamSOFT

Dla nas decydująca o ocenie jest liczba kontraktów, które podpisujemy. W informatyce sezon rozpoczyna się we wrześniu. Mamy koniec września i można powiedzieć, że w tym roku kontraktów tych będzie dużo więcej niż przed rokiem.

Otwieramy nowe oddziały, są potrzebni nowi pracownicy. Właśnie otwieramy nasz nowy oddział na Krupówkach w Zakopanem, na pewno będzie rozwijał się sektor banku związany z obsługą małych przedsiębiorstw. Jeśli chodzi o moją prywatną miarę - koniunkturę oceniam na podstawie liczby złożonych nowych wniosków o kredyt. Wzrasta też liczba wniosków kredytów zaciąganych pod kątem przyszłych inwestycji.

IDM SA nie jest tu dobrym przykładem, bo szybko się rozwija i nie było u nas redukcji zatrudnienia. Dziś obserwujemy wzmożone zainteresowanie nowymi emisjami. Wskazuje to na poprawę koniunktury.

Zatrudniamy nowych wdrożeniowców, aby wyrobić się z już zawartymi kontraktami. Będziemy je realizować od listopada, na przełomie roku. Sytuacja jest podobna do tej, jaka była w 2007 roku, kiedy ta górka koniunkturalna była dla nas dosyć wysoka.

Kancelaria zatrudniała nowych pracowników także w czasie kryzysu. Pracy ubywało wprawdzie przy transakcjach nabycia, przybywało jej jednak w innych dziedzinach - w związku z upadłościami, zwolnieniami pracowników. Zawsze było co robić. W zeszłym roku zdecydowanie dominowały transakcje związane z restrukturyzacją zadłużenia czy próbami wyjścia przez przedsiębiorców obronną ręką z kryzysu. W tym roku mamy dwa razy więcej transakcji nabycia nieruchomości czy innych aktywów, co wskazuje, że okres restrukturyzacji firm dobiega końca.

U nas zwolnień nie było, a dobrych ludzi warto trzymać, nawet jeśli chwilowo jest mniej pracy, bo z pewnością będzie ich można w przyszłości dobrze wykorzystywać. Lawinowego wzrostu zatrudnienia z pewnością nie będzie, ale najlepszych zawsze będziemy starali się pozyskać, niezależnie od koniunktury.

KRD jest przygotowany na każdą koniunkturę. Firma rozwija się, zatrudnienie z roku na rok wzrasta. W tej chwili zatrudniamy ponad 450 osób, budujemy nowy biurowiec, bo już się nie mieścimy, kupujemy nowe serwery. Przymierzamy się do uzupełnienia naszej bazy, która składa się dziś głównie z informacji negatywnych, o informacje pozytywne, że ktoś sumiennie reguluje swoje zobowiązania. Pracy nie będzie nam brakowało, będziemy się rozwijać, zwiększać zatrudnienie i inwestować w system informatyczny.

Sektor MSP wytwarza dziś połowę produktu krajowego, zatrudnia 70 proc. pracowników w gospodarce, a jednocześnie ma zaledwie 6-procentowy udział w portfelu kredytowym. Mowa tu o wszystkich bankach. Jest to poważna bariera. Trzeba coś zmienić. Jako bankowiec uważam, że trzeba nauczyć się rozmawiać z przedsiębiorcami językiem biznesowym, a nie bankowym. Trzeba więcej indywidualnego podejścia, lepszego zrozumienia branż, istoty biznesu. A wtedy można będzie lepiej dopasować ofertę do potrzeb.

Państwo powinno pomagać przedsiębiorcom, a w rzeczywistości przeszkadza. Państwo dziś staje się wrogiem, czyha na błąd podatnika. Podatki trzeba oczywiście płacić, ale u nas stawia się na fiskalizm za wszelka cenę, zamiast zastanowienia, jakie to przyniesie skutki biznesowi. Za najbardziej szkodliwy uznaję podatek od zysków kapitałowych, bo ogranicza on swobodny przepływ kapitału i możliwości inwestycyjne przedsiębiorców.

Barierą dla rozwoju i inwestycji jest brak pewności, że pozytywne tendencje w gospodarce utrzymają się dłużej. Wielu przedsiębiorców jeszcze czeka.

Napływają nowe zamówienia. Dla nas barierą stają się możliwości ich wykonania. W naszej branży wiele zależy od zdolności ludzi. Nie da się ich wykształcić z dnia na dzień.

Oprócz obciążeń fiskalnych i biurokracji jedną z najpoważniejszych barier są zatory płatnicze. Z badań wynika, że 41 proc. firm ma trudności z płynnością finansową. Ktoś, kto nie płaci faktur, powoduje, że kolejne firmy mają problemy z regulowaniem swoich zobowiązań, z inwestowaniem, rozwojem i z zatrudnianiem nowych pracowników.

Barierą jest nieprzewidywalność polskiego systemu podatkowego. Przepisy podatkowe nie są często aż tak bardzo skomplikowane, problemem jest podejście przy ich stosowaniu. Podejście to wpływa na planowanie rozwoju i odwagę w jego kreowaniu przez przedsiębiorców. Dużym problemem jest mentalność aparatu fiskalnego. Potrzebna jest zmiana pokoleniowa.

@RY1@i02/2010/196/i02.2010.196.200.0008.007.jpg@RY2@

Zdjęcia Wojciech Górski

Uczestnicy dyskusji podczas krakowskiej gali Skrzydeł biznesu

Krzysztof Bień

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.