Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

4Fun Media idzie na giełdę po 12 mln zł

27 czerwca 2018

WŁAŚCICIEL KANAŁÓW MUZYCZNO-ROZRYWKOWYCH 4Fun.TV i Rebel TV chce pozyskać pieniądze na nowe programy, serwis internetowy i przejęcia

Wczoraj prospekt emisyjny 4Fun Media zatwierdziła Komisja Nadzoru Finansowego. Spółka sprzeda nowe akcje stanowiące maksymalnie 25 proc. kapitałów.

W ten sposób - jak powiedziała wczoraj "DGP" Ewa Czekała, prezes 4 Fun Media - do firmy trafi od 6 do 12 mln zł. Cała spółka wyceniana jest na około 60 mln zł.

- Chcielibyśmy zadebiutować w czwartym kwartale tego roku, ale wszystko zależeć będzie od sytuacji na giełdzie - dodaje Ewa Czekała.

Jeszcze ponad rok temu 4Fun Media szukało pieniędzy na rozwój w inny sposób. Spółka, której 79-proc. udziałowcem jest polsko-brytyjski fundusz Nova Holding, rozmawiała z inwestorami branżowymi. Na liście były m.in. Agora, wydawca "Gazety Wyborczej", oraz Eurozet, nadawca Radia ZET. Ale z powodu kryzysu, który pociągnął w dół rynek reklamy, najwięksi gracze wycofywali się z rozmów.

Dla 4fun.TV, przynoszącej aż 80 proc. przychodów całej firmy, nie był to jednak stracony czas. Reklamodawcy przenosili swoje budżety do tańszych kanałów tematycznych, takich jak m.in. 4fun.TV, do którego widzowie dzwonią, wysyłają SMS-y i biorą udział w grach interaktywnych. Spółka uruchomiła też kolejny kanał muzyczno-rozrywkowy Rebel TV.

- Jesteśmy bardziej atrakcyjni niż przed kryzysem. Nasze przychody w stosunku do roku 2008 urosły o ponad 30 proc. Spółka zanotowała też zysk - mówi Ewa Czekała.

Z drugiej jednak strony dziś firma musi walczyć o widzów nie tylko z takimi gigantami jak MTV i VIVA, ale nowymi graczami - Eską TV czy Tubą.tv, uruchomioną w ubiegłym tygodniu przez Agorę.

- Wejście teraz na giełdę może mieć sens, jeśli chce się przejmować. Wyceny innych spółek też są niskie. Ale i tak poczekałbym z tym jeszcze parę miesięcy - mówi Łukasz Wachełko, analityk DB Securities.

Przejęcia to jeden z celów 4Fun Media. Pozyskane pieniądze spółka chce przeznaczyć głównie na rozwój kanałów, budowę serwisu w internecie oraz marketing.

Michał Fura

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.