Pol-Aqua coraz bardziej pod kreską
Kiepskie wyniki spółki budowlanej kontrolowanej przez hiszpańskiego Dragadosa. Strata po pierwszym półroczu sięgnęła blisko 150 mln zł
Pol-Aqua to jedna z największych firm budowlanych na rynku. W 2009 r. zanotowała ponad 1,4 mld zł przychodów. Zatrudnia ponad 3 tys. pracowników.
Wczoraj spółka od 2007 r. notowana na giełdzie papierów wartościowych ogłosiła, że w pierwszym półroczu 2010 r. miała 146,7 mln zł straty przy 642 mln zł przychodów. W analogicznym okresie 2009 r. firma miała niewiele wyższe przychody - 674,4 mln zł - ale strata wynosiła tylko 0,9 mln zł netto. Kiepskie wyniki uruchomiły wyprzedaż walorów Pol-Aquy i już na otwarciu kurs zjechał z 18,5 zł o kilkanaście procent. W trakcie sesji straty udało się odrobić w połowie.
Wczoraj nikt z zarządu spółki nie chciał komentować przyczyn pogorszenia wyników. - W najbliższym czasie zarząd wypowie się w tej kwestii - usłyszeliśmy od Małgorzaty Akimowicz-Paruszewskiej, rzeczniczki Pol-Aquy.
W lakonicznym komunikacie można jedynie przeczytać, że na wynikach spółki zaważyły długa i mroźna zimą oraz wiosenne powodzie, które utrudniały pracę na realizowanych obiektach. To głównie dlatego w pierwszych sześciu miesiącach wypracowana w spółce marża spadła z 8,8 proc. do -0,2 proc.
Maciej Stokłosa z DI BRE uważa, że spółka na odbicie i poprawę wyników będzie musiała czekać do 2012 r. - Najpierw musi zejść z budów zdobytych w okresie silnej konkurencji na rynku i zdobyć kilka kontraktów z lepszymi warunkami finansowymi - uważa analityk. - Pol-Aqua dosyć agresywnie się rozwija, a to też kosztuje. Na wyniku za pierwsze półrocze ciążą choćby odpisy z tytułu zakupu Vectry - dodaje.
Analitycy przypominają jednak, że zjazd w dół spółka rozpoczęła już przed rokiem. W 2009 r. Pol-Aqua straciła przeszło 37 mln zł, podczas gdy w 2008 r. spółka zarobiła jeszcze ponad 12,5 mln zł, a rok wcześniej nawet 49 mln zł. Szybki wzrost Pol-Aqua zawdzięczała wtedy koniunkturze na rynku budowlanym oraz współpracy z firmami kontrolowanymi przez Ryszarda Krauzego, m.in. Polnordem. Obecnie Pol-Aqua buduje m.in. most Północny w Warszawie za blisko 1 mld zł, ale ma na koncie wiele innych sukcesów: uzbrojenie gruntów pod warszawskie Miasteczko Wilanów (inwestycja Ryszarda Krauzego), prace przy największych stołecznych centrach handlowych (Arkadii, Galerii Mokotów i Złotych Tarasach). Pol-Aqua zrealizowała również pierwszy etap budowy Stadionu Narodowego.
Spektakularny zjazd firmy ma miejsce zaledwie rok po przejęciu w niej sterów przez Hiszpanów z Dragadosa.
Kiepska passa Pol-Aquy może się przedłużyć, bo 30 czerwca francuski potentat handlowy Auchaun zrezygnował z budowy centrum handlowego w podwarszawskich Łomiankach. Za realizację inwestycji Pol-Aqua miała zainkasować 99 mln zł.
maciej.szczepaniuk@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu