Sprzedać obrazy i przetrwać
Najstarszy bank w Irlandii musi sprzedać obrazy zgromadzone w swojej kolekcji. Bank of Ireland został zmuszony do desperackiego kroku przez trwający na wyspie kryzys finansowy. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży pokryją część strat, które instytucja poniosła w pierwszej połowie tego roku.
Już wkrótce pod młotek pójdzie około 2 tys. obrazów zgromadzonych w skarbcach i galeriach Bank of Ireland. Cena wywoławcza najdroższych z nich sięga 100 tys. euro. Wartość całej kolekcji według najskromniejszych szacunków to ponad 4 mln euro. Bank zaczął systematycznie kompletować dzieła sztuki w latach 70. ubiegłego wieku, wspierając głównie młodych i nieznanych irlandzkich artystów. Z upływem czasu okazało się, że obrazy Paula Henry''ego, Louisa le Brocquya czy Roberta Ballagha to znakomita inwestycja, a ich wartość wzrosła wielokrotnie.
Inne irlandzkie instytucje finansowe borykające się z podobnymi problemami, jak chociażby Allied Irish Banks i Anglo Irish, również rozważają wyprzedaż swoich kolekcji.
SR
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu