Niewiadów buduje polski kamper
CENA NIE PRZEKROCZY 200 TYS. ZŁ - Zakłady Sprzętu Precyzyjnego Niewiadów wkrótce rozpoczną seryjną produkcję samochodu turystycznego. W I kwartale 2011 r. zakład opuści dziesięć egzemplarzy
W górzystych rejonach Francji i Niemiec producent przyczep i nadbudów do samochodów z Niewiadowa przeprowadza właśnie ostatnie testy prototypu własnego kampera. We wrześniu pojazd wraca do kraju i w zakładzie rozpoczną się przygotowania do seryjnej produkcji.
Jak zapowiada Jan Siczek, prezes Zakładów Sprzętu Precyzyjnego Niewiadów - w I kw. 2011 r. powstanie dziesięć egzemplarzy.
- Prototyp kampera o nazwie Romer przedstawimy na najbliższych targach karawaningowych w Warszawie, które odbędą się w październiku - zapowiada Jan Siczek.
Do tego czasu prezes Niewiadowa nie chce udostępnić nawet zdjęć pojazdu. Wiadomo, że jest zbudowany na platformie Fiata Ducato. Ma silnik o mocy 120 KM, ale przy seryjnej produkcji liczba koni wzrośnie do 160. Dzięki temu ma się poruszać z prędkością 140 km/h. To zbliży Romera do porównywalnych pod względem standardu produktów z zachodniej Europy, np. oferowanego w międzynarodowej sieci Blucamp pojazdu włoskiej produkcji Sky 501.
Zachodnie wozy w takim standardzie kosztują od 200 do 250 tys. zł. Niewiadów chce zejść poniżej 200 tys. zł, a więc zbliżyć się cenowo do niższej półki produktów. Jednak jak tłumaczy Leszek Reszka, dyrektor handlowy ZPS Niewiadów, zachowany ma być standard pojazdów z wyższej półki. - Przy nazwie Romer pojawią się cztery gwiazdki, a to oznacza standard zbliżony do hotelu tej klasy - dodaje.
Czy na uruchomienie produkcji kampera stać firmę, która dwa lata temu otarła się o bankructwo? Dziś Ministerstwo Skarbu Państwa ma problem ze znalezieniem dla niej inwestora gotowego wyłożyć 10 mln zł za 85 proc. akcji.
Prezes Niewiadowa ujawnia, że w projekcie wspiera firmę zewnętrzny inwestor. Jest nim łódzki biznesman Roman Wierzgalski, właściciel Metapolu. To zresztą on wyszedł z pomysłem budowy polskiego kampera.
- Teraz praktycznie każda szanująca się światowa firma z naszej branży ma w swojej ofercie kampery - mówi Siczek.
Branża nie chce komentować posunięcia Niewiadowa. - Zapotrzebowanie na tego typu produkty zwiększa się z każdym rokiem, ale wciąż nam daleko do takich krajów, jak Niemcy, Francja czy Holandia - mówi Kazimierz Marczewski z Blucamp.
Popyt ogranicza nie tylko siła nabywcza społeczeństwa, ale także pogoda. - Sezon u nas trwa teoretycznie pięć miesięcy, a w praktyce - trzy - mówi Marczewski.
Tylko od czerwca do lipca biznes w wypożyczalniach kręci się na pełnych obrotach, a wynajem kampera graniczy z cudem.
Przedstawiciel Blucamp nie podejmuje się ocenić, ile pojazdów jest sprzedawanych w Polsce. Leszek Reszka szacuje, że rocznie może być popyt na 100 - 150 nowych pojazdów.
Jan Siczek nie ukrywa, że celuje w udziały rynkowe podobne do tych, jakie firma posiada w przypadku przyczep samochodowych. Resort skarbu, który do końca września chce sprzedać akcje spółki, uważa, że Niewiadów ma około 10-proc. udział w polskim rynku przyczep. 75 proc. produkcji z Niewiadowa trafia na eksport.
Prezes Siczek wierzy, że kampery z jego firmy - tak jak przyczepy - będą się cieszyć zainteresowaniem w Polsce i za granicą.
W Polsce można kupić ponad 100 modeli nowych kamperów pochodzących głównie z Niemiec, Włoch, Francji i Słowenii. Najbardziej popularne to: Adria, Buerstner, Dethleffs, Hymer, Hobby i Knaus. Są też kampery marek Laika, Carado, Cristall i Mooveo.
Nie ma twardych danych mówiących o liczbie sprzedawanych aut. Dużą część rynku stanowią używane samochody sprowadzane z zagranicy.
Sprzedażą zajmują się głównie firmy, które je także wypożyczają. Do największych należą krakowski Elcamp, S-Camp z Bierunia czy Blucamp z Warszawy. W sumie działa u nas 8 - 10 dużych firm tego typu i przynajmniej drugie tyle mniejszych.
@RY1@i02/2010/168/i02.2010.168.000.011a.001.jpg@RY2@
Ile kosztują pojazdy zbliżone standardem do Niewiadowa?
Cezary Pytlos
cezary.pytlos@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu