Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Duża liczba pustostanów spowodowała spadek czynszów

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Jedna czwarta magazynów pod Warszawą stoi pusta, a deweloperzy niechętnie budują nowe obiekty

Rynek powierzchni magazynowych od kilku kwartałów nie może wyjść ze spowolnienia. Wprawdzie rozpoczynane są nowe inwestycje, ale jest ich niewiele, a liczba pustostanów odstrasza deweloperów od budowania na większą skalę.

Znaczny spadek podaży nowych powierzchni magazynowych odnotowali analitycy rynku.

- Od końca 2009 roku całkowita podaż nowoczesnych powierzchni magazynowych w Polsce prawie się nie zmieniła. W pierwszej połowie 2010 roku ukończono zaledwie dwa projekty na rynkach regionalnych, oferujące łącznie 22 400 mkw. - piszą eksperci Colliers International w najnowszym raporcie podsumowującym rynek magazynowy w pierwszym półroczu 2010 r. Jest to konsekwencja wycofania się deweloperów z projektów spekulacyjnych w 2009 roku i realizowania głównie projektów typu BTS, czyli na potrzeby konkretnego najemcy. Wzrosła natomiast liczba projektów wchodzących w fazę budowy.

Obecnie trwają prace nad realizacją ponad 285 000 mkw., z czego około 106 000 mkw. będzie dostarczone w postaci projektów typu BTS.

- Nie wszystkie jednak magazyny znajdujące się obecnie w budowie zostaną ukończone do końca 2010 roku. W porównaniu z poziomem nowej podaży dostarczonej na rynek w ubiegłym roku (975 000 mkw.) w roku 2010 widoczny jest znaczący spadek - przekonują eksperci.

Okolice stolicy z całkowitą podażą przekraczającą 2,4 mln mkw. powierzchni magazynowych pozostają największym rynkiem w Polsce. Nie ominęły go jednak skutki spowolnienia na rynku nieruchomości.

- W 2009 roku nowa podaż w Warszawie wyniosła 300 000 mkw., natomiast na chwilę obecną w fazie budowy znajduje się pięć obiektów o łącznej wielkości 82 830 mkw. - podliczyli eksperci Colliers International. Do budowania nie zachęcają deweloperów wskaźniki, które pozostawiają wiele do życzenia.

- Na koniec pierwszego półrocza 2010 r. średni współczynnik powierzchni wolnej dla Warszawy nieznacznie wzrósł, osiągając 21,8 proc. Jest to poziom nieco wyższy niż odnotowany w analogicznym okresie 2009 roku (19,2 proc.) - czytamy w raporcie Colliers International.

Bardzo ciekawe jest jednak rozmieszczenie pustostanów. Rynek stołeczny analitycy dzielą zazwyczaj na dwie strefy. Upraszczając nieco - pierwsza strefa obejmuje obiekty na terenie miasta a druga - zlokalizowane na obszarze aglomeracji i okolic. O ile dane z pierwszej z tych stref mówią o zaledwie ponad 8 proc. powierzchni niewynajętej (jeden z najlepszych wyników z kraju), to już wskaźnik pustostanów pod Warszawą może przyprawić o palpitację serca niejednego właściciela magazynów. Na najemcę czeka aż 25 proc. gotowej powierzchni.

- Druga strefa jest lokalizacją dysponującą największą ilością wolnej powierzchni w Polsce - konkludują zdecydowanie analitycy Colliers International.

Rejon Warszawy pozostaje największym rynkiem w Polsce pod względem ilości powierzchni magazynowych. W innym zestawieniu Mazowsze musiało jednak oddać palmę pierwszeństwa na rzecz Górnego Śląska.

Na rynku stołecznym zawarto umowy najmu o łącznej wielkości 240 000 mkw., co stanowi 34 proc. całkowitej aktywności odnotowanej w pierwszym półroczu w całym kraju. Aglomeracji Śląskiej udało się wykroić w tym samym czasie większy kawałek tortu. Aktywność najemców skutkowała tam wynajmem 250 000 mkw. magazynów, co przekłada się na 35,5 proc. udział w popycie krajowym.

Aktywność najemców w tamtym rejonie cieszy, ale deweloperzy mają podobny problem jak pod Warszawą. Mimo dużego popytu liczba pustostanów to wciąż prawie 19 proc. całych zasobów magazynowych Górnego Śląska. Te z kolei wynoszą 1,14 mln mkw. i poza okręgiem warszawskim są największe w kraju.

Tomasz Szpyt

tomasz.szpyt@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.