W drugim podejściu też może nie być chętnych na Wars
Jesienią Skarb Państwa będzie szukał inwestora skłonnego kupić mniejszościowy pakiet Warsu. Na spółkę, która odświeżyła swój siermiężny wizerunek, może zabraknąć jednak chętnych.
Ministerstwo Skarbu robi drugie podejście do sprzedaży 42 proc. udziałów w Warsie. Na razie państwowy właściciel aktualizuje wycenę spółki. Maciej Wewiór z resortu skarbu zapowiada, że jesienią ministerstwo chce zaprosić inwestorów do składania ofert. W jakim trybie, jeszcze nie wiadomo.
Według Adriana Furgalskiego do transakcji może nie dojść w ogóle. - Naturalnym inwestorem w Warsie są PKP Intercity, do których należy ponad 50 proc. akcji, ale spółka już raz nie wykorzystała szansy przejęcie całkowitej kontroli nad Warsem - mówi Furgalski.
MSP próbowało się pozbyć akcji Warsu jesienią 2009 r. Jednak do rozmów zgłosiły się tylko PKP Intercity. Po negocjacjach resort zrezygnował ze sprzedaży akcji z powodu niesatysfakcjonującej ceny.
- Teraz może być podobnie. Spółka ma o wiele pilniejsze potrzeby inwestycyjne niż zwiększanie udziałów w Warsie, np. modernizację wagonów i lokomotyw - mówi Furgalski.
Z naszych informacji wynika, że księgowa wartość ponad 800 tys. akcji Warsu, których chce się pozbyć Skarb Państwa, może wynosić ponad 8 mln zł.
Jednak inwestor będzie musiał wyłożyć znacznie więcej. Tym bardziej że spółka radzi sobie coraz lepiej, a roczna sprzedaż włoskich placków - piady - hitu kulinarnego Warsu, przekracza 100 tys. sztuk. To głównie dzięki nim firma zakończyła pierwsze półrocze na plusie, ale oficjalnych wyników nie podaje.
To może jednak nie wystarczyć, żeby znaleźć chętnych wśród innych przewoźników pasażerskich. Samorządowe Przewozy Regionalne nie serwują posiłków na swoich połączeniach, a pozostałe spółki, np. Koleje Mazowieckie, mają tylko zasięg lokalny.
Skarb zapowiada, że oferent oprócz atrakcyjnej ceny będzie musiał także zaproponować program rozwoju spółki.
Według ekspertów naturalnym kierunkiem ekspansji dla Warsu są dworce, a później być może i centra handlowe. Takie plany Wars miał już przed rokiem, ale nic z nich nie wyszło. Na przeszkodzie stanął brak środków. Spółce jak dotąd udało się otworzyć tylko jedną stacjonarną restaurację Green Patio, która w ogóle nie nawiązuje do blisko 60-letniej historii firmy.
Maciej Szczepaniuk
maciej.szczepaniuk@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu