Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Reklama powoli wychodzi z kryzysu

28 czerwca 2018

Mamy do czynienia z powolnym wychodzeniem z kryzysu i delikatnym wzrostem wydatków. Ale na zdecydowaną poprawę trzeba poczekać aż do przyszłego roku, bo na rynku wciąż panuje duża niepewność. W każdym kraju sytuacja wygląda oczywiście inaczej. Szybciej podnoszą się rynki wschodzące, takie jak Polska, która na tle innych państw wyróżnia się bardzo pozytywnym PKB. Polski rynek ma ogromne perspektywy, inwestorzy patrzą na niego przychylnym okiem i w dłuższej perspektywie będzie tego beneficjentem. Jednak w tym roku spodziewałbym się tutaj jedynie łagodnego wzrostu wydatków.

Nieodwracalnie. Reklamodawcy postawili na efektywność kampanii i tak zostanie już na zawsze. Media nauczyły się, że muszą być bardziej elastyczne i szybciej rozwijać swoją cyfrową ofertę. A branża reklamowa nauczyła się pracować szybciej i skuteczniej, a także korzystać z zalet cyfrowych mediów.

Przez ostatnie lata w marketingu dominował paradygmat "wielkiej idei". Trzeba było ją mieć, by oczarować klientów. Dziś, by oczarować klientów, potrzeba "trwałej idei". By kampania była skuteczna, musi żyć co najmniej 6 - 9 miesięcy. Musi składać się elementów, które mogą przyciągnąć ludzką uwagę. I musi mieć to, co nazywamy walutą mediów społecznościowych - czyli mieć coś, o czym ludzie chcą rozmawiać. Skuteczne kampanie nie dzielą się dziś na telewizyjne, prasowe czy internetowe. By odnieść sukces, musisz być we wszystkich mediach w odpowiedni sposób.

To zależy od produktu i grupy docelowej. Wśród nastolatków do 25. roku życia te serwisy są bardzo wpływowymi źródłami informacji. Ale odpowiedzi na pana pytanie jeszcze do końca nie znamy. W tym momencie nie jestem wcale pewien, czy Twitter będzie mógł zmienić się w skuteczną platformę reklamową. Ale na pewno aplikacje, które pojawiają się na Facebooku, pozwalające skutecznie docierać do określonej grupy klientów, są bardzo wpływowymi kanałami komunikacji marek z klientami. Pełnią też inną rolę niż telewizja czy prasa.

O tym, żeby kreować pozytywne historie i pozwolić wyrażać ludziom ich własne opinie, choć część z nich będzie niepochlebna. Trzeba być na to gotowym. Dzisiaj nie możesz być w stu procentach pewien, że obecność w mediach społecznościowych nie obróci się przeciwko marce, że nie stracisz kontroli nad tym, co się o niej mówi i pisze. To wiąże się z ryzykiem, które jednak warto podjąć.

Nie sądzę, by Google chciał odebrać nam klientów. Zmienia jednak zasady gry. Musimy inaczej myśleć o rynku. Nasz biznes to szukanie nowych sposobów dotarcia i wpłynięcia na konsumentów. Google to tylko platforma do przekazywania ciekawych pomysłów. Nie zagrozi nam.

Jestem o tym przekonany. iPad jest fascynujący. To ogromna różnorodność informacji i łatwość skorzystania z nich. A to dopiero początek możliwości tej platformy. Zmieni znacząco sposób, w jaki ludzie korzystają z informacji i rozrywki. A to oznacza, że nasza perspektywa reklamowa musi się zmienić. iPad będzie miał większy wpływ na nasz biznes niż YouTube, Flicker i Facebook w ostatnich trzech latach razem wzięte.

Może w tym sensie, że tworzy i pomoże w upowszechnieniu nowego modelu płacenia za dostęp do treści. Jestem gotów zapłacić więcej za dostęp do wydania ulubionej gazety na iPadzie, jeśli wydawca wykorzysta jego możliwości i zaoferuje mi więcej niż w papierze i internecie. Ale większość czytelników i tak wybierze zawsze darmową ofertę. Największą szansą, jaką przynosi wydawcom iPad, jest zmiana wizerunku. To będzie interesujące, czy i jak ją wykorzystają.

@RY1@i02/2010/141/i02.2010.141.000.016a.001.jpg@RY2@

Fot. Materialy prasowe

Polski rynek ma ogromne perspektywy - mówi David Patton

zanim w 2007 roku dołączył do Grey Group, był wiceprezesem ds. komunikacji Sony Europe

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.