Unijne pieniądze wypromują polskie lotnictwo i... jeziora
Aerokluby Polski i Litwy chcą wykorzystać istniejącą sieć lotnisk i lądowisk do rozwoju międzynarodowej turystyki.
Polski Aeroklub Krainy Jezior we współpracy z dwoma litewskimi aeroklubami będzie oferował rajdy lotnicze po Warmii, Mazurach i południu Litwy. Projekt pod nazwą "Inauguracja transgraniczej turystyki lotniczej" już ruszył. W czerwcu odbył się pierwszy rajd po Warmii i Mazurach. We wrześniu odbędzie się kolejny po Litwie.
- Projekt ten będzie kontynuowany przez następne lata - mówi Stanisław Tołwiński, prezes Aeroklubu Krainy Jezior. - Liczymy na to, że nasz produkt zainteresuje agencje turystyczne i biura podróży, które włączą go do swojej oferty.
Promocja lotniczych rajdów finansowana będzie ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego z Programu Współpracy Transgranicznej Polska - Litwa. Na razie koszty przedsięwzięcia szacowane są na 117 tys. euro. To niedużo, ale jeśli produkt przyjmie się na rynku i będzie na niego popyt, ma szansę stać się prawdziwą żyłą złota.
- Już teraz przewozy turystyczne, biznesowe i wynajem małych samolotów to w Polsce rynek rozwijający się w tempie od 30 do 40 proc. i przynoszący rocznie kilkadziesiąt milionów dolarów - mówi Dariusz Szpineta, prezes Aviation Asset Management.
Być może projekt pozwoli na rozwinięcie w Polsce przewozów regionalnych zakrojonych na szeroką skalę i to po kosztach minimalnych, gdyż wielu właścicieli lotnisk i lądowisk, na których lądować mają samoloty w ramach projektu, zgodziła się na nieodpłatne ich wykorzystywanie przez aerokluby.
bb
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu