Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

FPS Cegielski odda 27 mln zł

26 czerwca 2018

Zwrot PKP Intercity 96 mln zł za niezrealizowany kontrakt może pogrążyć Fabrykę Pojazdów Szynowych Cegielski.

Poznańska Fabryka Pojazdów Szynowych spóźnia się z dostawami wagonów dla państwowego przewoźnika PKP Intercity. Spółka zwróciła się właśnie do producenta taboru o zwrot zaliczki za kontrakt.

- Żądanie zwrotu zaliczki wynika z zapisów umowy i nie oznacza automatycznego odstąpienia od kontraktu - mówi Paweł Ney, rzecznik PKP Intercity.

Według spółki, fabryka dwukrotnie nie dotrzymała terminów dostaw. Po upływie pierwszego obie firmy podpisały aneks do umowy. Nowy termin znów nie został dotrzymany. Zamówienie o wartości 96 mln zł obejmuje wyprodukowanie 17 wagonów, z czego 12 bez klasycznych przedziałów. Obecnie spółka posiada ich zaledwie ok. setki. Opóźnienie w dostawach nowych wagonów komplikuje sytuację w spółce szczególnie w wakacyjne miesiące, kiedy na tory wyjeżdża rekordowa liczba pociągów. W lipcu i sierpniu spółka ma zwykle poważne kłopoty z kompletowaniem składów. Od kwietnia, po przyjściu do PKP Intercity nowego prezesa Grzegorza Między, zaczęto analizować zawarte umowy. Zorientowano się, że kontrakt z FPS daje zarządowi PKPIC prawo do egzekucji zaliczki w przypadku nieterminowej realizacji zamówienia.

- Nieskorzystanie z tych zapisów mogło ściągnąć na zarząd zarzut nieprzestrzegania dyscypliny finansów publicznych - słyszymy w spółce.

Ani w FPS, ani w Cegielskim, który do niedawna był jeszcze właścicielem fabryki, nikt nie chciał komentować sprawy zwrotu zaliczki. Bernard Ściechowski, prezes FPS, odłożył słuchawkę, a prezes Cegielskiego Jarosław Lazurko odmówił rozmowy na temat fabryki.

- Nie jesteśmy już jej właścicielem - uzasadnił.

W styczniu Hipolit Cegielski sprzedał FPS za 58 mln zł Agencji Rozwoju Przemysłu. Zainteresowanie kupnem FPS wyrażały dwie inne firmy, jednak nie przystąpiły do przetargu.

Jak ARP radzi sobie z restrukturyzacją firmy, nie wiadomo. Wczoraj w agencji nie udało nam się uzyskać odpowiedzi na nasze pytania.

- Wiemy o sprawie zaliczki i zajmujemy się tematem - powiedziała tylko Izabella Dubielczyk z ARP.

Jak dowiedział się "DGP", PKP Intercity otrzymają pieniądze pomimo kłopotów finansowych fabryki, która nie ma zamówień. Przewoźnik zażądał ubezpieczenia kontraktu i FPS Cegielski podpisał stosowną umowę z firmą Euler Hermes. W przypadku kłopotów z gotówką ubezpieczyciel wypłaci PKP Intercity pieniądze.

Według naszych ustaleń mimo kłótni o pieniądze strony już umawiają się na spotkanie na temat dalszej współpracy. Przyszłość poznańskiej fabryki, która zajmuje się produkcją wagonów i tramwajów, rysuje się jednak w czarnych kolorach.

- Spółka przespała swój czas i nie przygotowała konkurencyjnej oferty tramwajów z niską podłogą. Teraz jest już po wszystkim. Ponad 80 proc. kontraktów zostało rozdanych - mówi Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych TOR.

@RY1@i02/2010/121/i02.2010.121.000.019a.001.jpg@RY2@

Fot. Łukasz Cynalewski/Agencja Gazeta

Fabryka Pojazdów Szynowych Cegielski już dwukrotnie nie dotrzymała terminów dostaw

Maciej Szczepaniuk

maciej.szczepaniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.