Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Fundusze unijne. Koło zamachowe rozwoju gospodarki i firm

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Kończą się konkursy na dotowanie projektów z budżetu 2007-2013

Ekonomiści są zgodni, że istotny wpływ na przyspieszenie polskiej gospodarki mają przygotowania do Euro 2012 i konsumpcja funduszy unijnych. Stopień wykorzystania instrumentów finansowych UE osiągnie swoje apogeum w roku bieżącym i przyszłym.

Po 2011 r. liczba konkursów o dofinansowanie będzie malała, aż do roku 2013, który zamknie bieżącą perspektywę finansową. Dobrze zdają sobie z tego sprawę przedsiębiorcy. Konkursy, w ramach których mieli szanse na realizację dużych projektów dotowanych z budżetu UE 2007-2013 zostały już zamknięte. W wielu przypadkach nie będzie kolejnych naborów.

Fundusze unijne to koło zamachowe rozwoju nie tylko dla polskiej gospodarki jako całości, ale także dla poszczególnych firm.

- Od trzech lat szybko się rozwijamy, co nie byłoby możliwe bez dostępu do finansowania i bez strategii pozyskiwania funduszy unijnych - mówił Rafał Brzoska, prezes zarządu Integer.

Firma szybko i skutecznie zaczęła korzystać ze środków unijnych, w różnych programach pomocowych. Te dwa elementy plus wsparcie kredytami zapewniły tej firmie szybki rozwój. Prezes Brzoska przyznaje, że dotacje unijne pozwoliły tej firmie na przyspieszenie rozwoju. Wszystkie, pozyskane środki unijne zostały przez nią przeznaczone na inwestycje na wdrożenie różnego rodzaju innowacji, np. paczkomaty, centrum odbierania paczek w systemie 24/7 - 24 godz. na dobę przez wszystkie 7 dni tygodnia, oraz elektroniczny obrót dokumentami.

Prezes Brzoska przyznaje, że fundusze unijne, które niestety się kończą, są dla firm kapitalnym źródłem finansowania ich rozwoju i ekspansji rynkowej. Dzięki nim małe firmy mogą stać się większe.

Wydatkowanie funduszy na lata 2007-2013 postępuje, wg szacunków rządowych, zgodnie z planami. Polska gospodarka jest na tle innych krajów europejskich chlubnym wyjątkiem - notuje wzrost, podczas, gdy one cofanie się rozwoju gospodarczego. Jednak Jacek Rostowski, minister finansów zamiast robić wszystko, by wzmacniać dotychczasowe tendencje, chce ograniczyć zachęty inwestycyjne. Eksperci ostrzegają, że w efekcie atrakcyjności inwestycyjna może ulec zmniejszeniu.

Ministerstwo Finansów (MF) zamierza wprowadzić nowe zasady udzielania inwestorom pomocy publicznej. Zamiast dotychczasowego systemu, w którym firmy mogą ubiegać się o zwolnienia podatkowe, jeśli działają w specjalnej strefie ekonomicznej, o fundusze unijne i granty rządowe, resort proponuje firmom korzystanie tylko z jednej ze wspomnianych opcji i pozostawia to do ich wyboru. Według ekspertów Deloitte, konsekwencje wprowadzenia nowego podejścia Ministerstwa Finansów będą negatywne - spadnie atrakcyjność inwestycyjna Polski i poczucie stabilności polskiego prawa, a inwestorzy zagraniczni będą wycofywać się z naszego kraju.

Michał Krogulski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.