Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Ostry zjazd Dudy. Kurs poleciał o ponad 66 proc.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Inwestorzy nie chcą brać udziału w nowej emisji producenta mięsa i sprzedają prawa poboru.

PKM Duda dochodzi do siebie po stratach, jakie przyniosły jej inwestycje w ryzykowne opcje. Chce wyemitować nowe akcje i dzięki nim zebrać z rynku 107 mln zł, które pójdą na spłatę długów i restrukturyzację. Wczoraj ruszył handel prawami poboru do nowej emisji (dają one możliwość zakupu nowych akcji). Wyniki sesji były niekorzystne dla spółki - cena prawa poboru spadła z 12 gr (taka była ich wartość teoretyczna) do 4 gr. Właściciela zmieniło niemal 15,1 mln praw poboru akcji spółki. To 15,5 proc. wszystkich praw poboru znajdujących się rękach akcjonariuszy. Kurs akcji Dudy spadł o 4,1 proc. do 1,17 zł.

- Wygląda na to, że część inwestorów źle ocenia możliwość zrealizowania przez spółkę celów emisji. Rynek daje sygnał, że nie jest przekonany co do powodzenia jej planów. Sądzę, że chodzi głównie o efekty restrukturyzacji - mówi Adam Kaptur z Millennium DM.

Wskazuje m.in., że program naprawczy firmy zbiega się ze wzrostem konkurencji w tej branży. Na budowę ubojni w Polsce zdecydowała się bowiem niedawno włoska firma Pini Polonia. Zakład ma być jednym z największych w Europie.

Według analityków pierwszy dzień notowań praw poboru nie musi jeszcze przesądzać o ewentualnym niepowodzeniu emisji.

- Handel prawami poboru będzie trwał jeszcze przez kilka dni i wiele może się zdarzyć. Dotychczasowe obroty nie świadczą jeszcze o zdecydowanej niechęci do angażowania się inwestorów w emisję spółki - mówi Monika Kalwasińska z DM PKO BP.

Prawa poboru PKM Dudy będą notowane na GPW do 15 czerwca, a zapisy na akcje przyjmowane od 14 do 18 czerwca. Emisja skierowana jest do dotychczasowych udziałowców. Za jedną starą akcję spółki inwestorzy dostaną prawo do kupna jednej nowej.

W ofercie nie wezmą udziału banki, które stały się głównymi akcjonariuszami spółki po zamianie części jej długów na akcje. Teraz kontrolują pond 50 proc. kapitału PKM Duda. To do nich ma trafić największa część wpływów z emisji. Firma 48 mln zł ma przeznaczyć na kupno akcji od Kredyt Banku, ING Banku, PKO BP, BRE Banku i BZ WBK, a 22 mln zł na spłatę kredytu w Pekao.

Małgorzata Kwiatkowska

malgorzata.kwiatkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.