Małe przedsiębiorstwa szukają alternatywnych źródeł kapitału
Największą bolączką polskich małych i średnich firm jest dostęp do kapitału. Dlatego poszukują innych niż kredyt bankowy źródeł finansowania inwestycji.
Skąd zdobyć pieniądze na rozwój własnej firmy - to było jedno z głównych pytań stawianych na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach. Kryzys finansowy spowodował, że małe i średnie firmy nie mogą już liczyć na łatwy i szybki kredyt bankowy. Przedsiębiorcy musieli zacząć szukać alternatywnych źródeł kapitału. Dlatego zwrócili oczy ku giełdzie, rynkom kapitałowym i funduszom unijnym.
O tym, że dywersyfikacja źródeł pozyskiwania kapitału się opłaca, przekonywał w Katowicach Rafał Brzoska, prezes Integer, firmy, która od trzech lat skutecznie konkuruje z Pocztą Polską.
- Na poszczególnych etapach rozwoju firmy stawialiśmy na inne źródła kapitału. Na początku była to niepubliczna emisja akcji, potem wejście na giełdę, a następnie fundusze unijne oraz emisja obligacji - mówił Rafał Brzoska. To przykład tego, jak firma może się rozwijać bez kredytów bankowych. Łącznie Integer pozyskał z alternatywnych źródeł ponad 90 mln zł.
Według Rafała Brzoski największe znacznie dla rozwoju firmy miały debiut giełdowy oraz dotacje z UE. Teraz Integer może nie tylko konkurować z Pocztą Polską, ale także rozwijać nowe produkty i usługi. Niestety, fundusze unijne dla przedsiębiorców się wyczerpują. Firmy, które w ubiegłym roku nie skorzystały z tego źródła kapitału inwestycyjnego, w tym roku już mogą nie mieć na to szansy.
Połączenie środków unijnych i giełdy przyspieszyło także rozwój Aton-HT, małej firmy, która zajmuje się nowoczesną utylizacją niebezpiecznych substancji. Dzięki emisji akcji firma zbudowała nową siedzibę. Dotacje pomogły w stworzeniu centrum badawczo-rozwojowego. Dzięki temu Aton-HT mogła skutecznie zaistnieć na globalnym rynku. Dziś sprzedaje swoje produkty m.in. w USA.
- Przedsiębiorcy nie powinni zapomnieć o możliwościach, jakie daje współpraca z funduszami venture capital. W naszym przypadku to był pierwszy, wręcz naturalny sposób pozyskania kapitału - mówił Michał Wuczyński, prezes firmy budowlanej Awbud. Kierowana przez niego spółka stara się obecnie wejść na giełdę.
- Fundusze VC są dobrym wyjściem dla firm, które nie potrzebują dużych środków na rozwój. Dla małych przedsiębiorstw wejście na giełdę jest zbyt drogie - ostrzegł Krzysztof Rytel, dyrektor departamentu bankowości inwestycyjnej w Secus Asset Management.
Jeśli jednak mała firma chce emitować akcje, powinna wejść na rynek New Connect. Robert Kwiatkowski, dyrektor działu rozwoju biznesu na GPW, namawiał do korzystania z nowego rynku obligacji - Catalyst. Mogą z niego korzystać nie tylko spółki akcyjne, ale także spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Dzięki temu małe firmy nie muszą przeprowadzać kosztownych zmian organizacyjnych.
● , minister finansów:
Reguła wydatkowa ustawowo narzuci na nas i na przyszłe rządy dyscyplinę wydatkową. Będzie ona ograniczała wzrost wydatków niesztywnych i nowych sztywnych wydatków budżetu do poziomu inflacji powiększonej o 1 proc.
●
Polska i nasz cały region mają dziś swoje pięć minut, jesteśmy zieloną wyspą w Europie i musimy to wykorzystać. Ministrowie finansów Francji, Włoch i Hiszpanii borykający się z kłopotami niech patrzą na ministra Rostowskiego.
● , prezes zarządu PKP Cargo:
Zrobiliśmy ogromny wysiłek restrukturyzacyjny, ale jak mam teraz wyjaśniać załodze, że w projektowanej na przyszły rok taryfie opłaty PKP PLK wzrosły o 17 proc.
bb
Mariusz Gawrychowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu