AXA widzi się w pierwszej szóstce
Roczne oczekiwanie na licencję Komisji Nadzoru Finansowego zaostrzyło apetyt Axa TFI. W pierwszym roku nowe towarzystwo chce zebrać 1 mld zł.
- Za trzy lata chcemy mieć 3 - 5 mld zł aktywów - mówi Aneta Podyma-Debriat, prezes AXA TFI.
Gdyby dziś firma mogła się pochwalić wykonaniem programu maksimum, znalazłaby się na szóstym miejscu na liście największych funduszy. Liderem jest Pioneer Pekao TFI z ponad 17 mld zł zebranych środków.
AXA TFI nie zacznie od zera. Przejmie bowiem zarządzanie aktywami ubezpieczyciela, co oznacza, że na starcie zostanie zasilone kilkuset milionami złotych. Już teraz nad inwestycjami życiowej spółki grupy czuwa pion inwestycyjny TFI.
- Mamy doświadczony sześcioosobowy zespół zarządzających. Wśród nich czterech licencjonowanych doradców inwestycyjnych - mówi Aneta Podyma-Debriat.
Jednak głównym celem TFI ma być dotarcie do masowego klienta. Towarzystwo planuje, że w przyszłym roku z tego źródła będzie pochodziło ok. 60 proc. zarządzanych aktywów. Resztę mają stanowić środki ze spółek ubezpieczeniowych.
Na początek TFI zaoferuje osiem subfunduszy (najwięksi konkurenci mają po 70 - 90), z czego pięć będzie klasycznych: akcji, zrównoważony, stabilnego wzrostu, obligacji i pieniężny.
Nowością ma być subfundusz akcji "Big Players", który będzie inwestował w spółki z WIG20 i pozostałe duże firmy na warszawskim parkiecie. Dwa ostatnie instrumenty to subfundusze aktywnej alokacji (obligacyjny i akcyjny), które będą lokowały pieniądze nie tylko na polskim rynku, ale w całym naszym regionie (m.in. w Czechach, na Węgrzech i w Turcji).
Przed startem TFI stara się szybko zbudować sieć sprzedaży. Według Anety Podymy-Debriat firma prowadzi zaawansowane negocjacje z bankami, domami maklerskimi i doradcami inwestycyjnymi. Planuje także sprzedawać swoje produkty za pośrednictwem spółek z grupy ubezpieczeniowej. Będzie je można kupić m.in. na platformie internetowej oraz u agentów AXA.
- Najpierw musimy ich odpowiednio przeszkolić. Dlatego sprzedaż produktów za ich pośrednictwem ruszy w przyszłym roku - mówi Aneta Podyma-Debriat.
W opinii Macieja Szwarca, prezesa AXA Polska, celem powołania do życia TFI jest nie tylko chęć zaoferowania krótkoterminowych produktów inwestycyjnych dotychczasowym klientom, ale przede wszystkim przyciągnięcie nowych. Ubezpieczyciel liczy, że uda mu się ich także pozyskać dla swoich produktów.
Mariusz Gawrychowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu