Dziennik Gazeta Prawana logo

Coraz więcej sklepów na stacjach paliw

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Sprzedaż papierosów, napojów i żywności w przystacyjnych sklepach rośnie szybciej niż paliw. Dynamika w ich przypadku wyniosła w 2009 roku aż 12,5 proc. W tym samym czasie sprzedaż benzyny zwiększyła się zaledwie o 1,8 proc.

Skok obrotów w sklepach na stacjach to w dużej mierze zasługa obowiązującego od ponad dwóch lat ustawowego zakazu handlu w święta. Hipermarkety i część tradycyjnych sklepów muszą zamknąć się na 12 świątecznych dni w roku.

- Przepis ten pomaga sieciom paliwowym - przyznaje Magdalena Jończak, menedżer w firmie doradczej Deloitte.

Stacje są wyłączone spod ustawowego zakazu. Koncerny korzystają z tej furtki, jak tylko mogą. Według Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, w miesiącach, w których wypadały święta, sprzedaż była wyższa nawet o 1/3. Dzięki Nowemu Rokowi skoczyła w styczniu o 20 proc., dzięki Wielkanocy w kwietniu o 33 proc., a świętom Bożego Narodzenia w grudniu - o 13 proc.

Wartość sprzedaży głównych kategorii produktów, tzw. FMCG, czyli dóbr szybko zbywalnych (papierosy, napoje, alkohole, przekąski), oferowanych przez przystacyjne sklepy, wyniosła w 2009 roku ponad 3,72 mld zł. To o prawie 200 mln zł więcej niż w roku 2008. W ciągu ostatnich kilku lat udział stacji w sprzedaży FMCG w Polsce wzrósł z 2,5 do 5 proc.

Krzysztof Romaniuk, dyrektor w POPiHN, spodziewa się, że handel będzie rósł również w tym roku. Magdalena Jończak przyznaje, że jest to realne, choć wątpi, by udało się utrzymać dwucyfrowe wzrosty w dłuższej perspektywie. Ze zwiększoną sprzedażą powinniśmy mieć jednak do czynienia jeszcze przez co najmniej kilka lat.

- W Europie Zachodniej paliwa generują 50 proc. obrotów stacji. O pozostałych 50 proc. stanowi oferta pozapaliwowa. W Polsce do tego wzorca nam jeszcze trochę brakuje, choć w niektórych stacjach premium już dziś relacje te są na takim poziomie, że 60 proc. stanowią paliwa, a 40 proc. to artykuły sprzedawane w sklepie - mówi.

Liczba przystacyjnych sklepów handlujących papierosami, żywnością i napojami z roku na rok powoli wzrasta. W zeszłym roku przybyło ich 0,4 proc. To sporo, biorąc pod uwagę fakt, że w minionym roku ubyło aż prawie 140 stacji.

@RY1@i02/2010/080/i02.2010.080.000.021a.001.jpg@RY2@

Koncerny handlują nie tylko paliwami

Michał Duszczyk

michal.duszczyk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.