Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

GM przypieczętował los fabryki w Antwerpii. Robotnicy dostaną wysokie odprawy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

General Motors uzgodnił porozumienie ze związkami zawodowymi. Usunął tym samym ostatnią przeszkodę na drodze do zakończenia rozmów na temat restrukturyzacji swojego europejskiego oddziału.

W niedzielę belgijskie związki zawodowe uzgodniły poddanie planu odpraw pod głosowanie, które ma się odbyć w tym tygodniu.

Głosowanie pozwoli związkom zawodowym, które energicznie protestowały przeciwko zamknięciu fabryki, wyjść z twarzą. Jednak wywołało ono również krytykę niektórych ich członków za to, że warunków zwolnień zbiorowych nie udało się uzgodnić wcześniej.

"Plan społeczny", który związki zgodziły się przedstawić swoim członkom, to mieszanka wcześniejszych emerytur dla pracowników, którzy przekroczyli 50 lat, i indywidualnych odpraw, które mogą sięgnąć aż 144 tys. euro, w zależności od doświadczenia, płacy i wieku.

Rudi Kennes, przywódca związków, powiedział, że prezentuje porozumienie, ale go nie popiera. Jak stwierdził: - Nie możemy podzielić więcej, niż jest w garnku.

Związki miały nadzieję na bardziej szczodre ostateczne odprawy, zgodne z programem osłon socjalnych uzgodnionym w 2007 roku.

GM podał, że spodziewa się, iż około połowa pracowników zaakceptuje plan. Oczekuje, że około 1250 z łącznej liczby 2600 pracowników szybko zaakceptuje ofertę i opuści firmę do końca czerwca.

Amerykański koncern podał, że wraz ze związkami zawodowymi i rządem rozpocznie następnie poszukiwanie inwestora dla fabryki.

Jest mało prawdopodobne, by GM znalazł inny koncern skłonny produkować auta w Antwerpii, ale mówi się też o inwestorze spoza branży. Jeżeli do września nie uda się znaleźć inwestora, fabryka zostanie zamknięta. Pozostali pracownicy dostaną takie same odprawy jak ich koledzy.

Belgijskie prawo wymaga, by zagraniczne firmy chcące zamknąć swoje zakłady zaangażowały się w szczegółowe konsultacje z pracownikami i próbowały znaleźć alternatywne wyjście.

Zamknięcie fabryki w Antwerpii to dopiero drugi taki przypadek w Europie od czasu rozpoczęcia kryzysu. W dalszej części roku Fiat planuje zamknąć zakład w Termini Imerse na Sycylii.

Kiedy sprawa przyszłości fabryki w Antwerpii zostanie rozwiązana, GM będzie mógł rozpocząć rozmowy o porozumieniu, które ma mu przynieść oszczędności w wysokości 265 mln euro.

Europejska rada pracownicza w niemieckiej siedzibie GM nalega na przyznanie robotnikom udziałów w zamian za oszczędności. Jednak zarząd w Detroit chłodno odnosi się do tego pomysłu. GM rozważa schemat, w którym obniżki kosztów byłyby powiązane z gwarancjami inwestycyjnymi koncernu.

Wczoraj prawie 2,6 tys. pracowników fabryki Opla rozpoczęło strajk. Opel chce wycofać się z Antwerpii najpóźniej do końca roku. Kierownictwo twierdzi, że to konieczność, bo według prognoz spółki sprzedaż aut będzie w tym roku o 1,5 mln niższa niż przed rokiem. W ramach restrukturyzacji Opel chce zwolnić w sumie 8,3 tys. pracowników w Europie, z czego prawie połowę w Niemczech.

MF

Tłum. T.K.

© The Financial Times Limited 2010. All Right Reserve

John Reed

Stanley Pignal

Financial Times

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.