Rynek reklamy odbije, ale dopiero w II półroczu
Po dobrym początku roku marzec mocno skorygował optymistyczne prognozy wzrostu rynku reklamowego w Polsce.
Gdy w ubiegłym miesiącu największe telewizje - TVN, Polsat i TVP - ogłosiły, że na początku roku wyprzedały cały wolny czas reklamowy, a popyt był tak duży, że wielu reklamodawców odprawiano z kwitkiem, na rynku powiało optymizmem. Koniec kryzysu, rynek reklamy już zaczyna rosnąć - spekulowano. Nadzieje dodatkowo podsycał fakt, że duży popyt pojawił się w styczniu i lutym, miesiącach zazwyczaj skromnych pod względem liczby reklam. Ale według Izabeli Albrychiewicz, dyrektora zarządzającego MEC, największego domu mediowego na polskim rynku, optymistyczne oczekiwania, że już w I kwartale rynek zacznie rosnąć, okazały się przedwczesne.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.