Skarb Państwa chce dywidendy od GPW
Resort skarbu nadal będzie szukać inwestora branżowego dla Giełdy Papierów Wartościowych. W tym celu zostawia sobie 35 proc. akcji tej spółki - ogłosiła wiceminister skarbu Joanna Schmid.
Reszta akcji, znajdujących się w ręku państwa, zostanie sprzedana w IV kwartale tego roku na giełdzie. Oznacza to, że instytucje oraz inwestorzy indywidualni będą mogli kupić blisko 64 proc. papierów GPW.
W ciągu kilku tygodni ma być wybrany organizator oferty. Prospekt GPW ma trafić do Komisji Nadzoru Finansowego na przełomie II i III kwartału. Nim dojdzie do sprzedaży akcji resort skarbu zamierza zmienić statut giełdy tak, aby także po prywatyzacji kontrolować spółkę. A także - zmusić GPW do wypłaty dywidendy z ubiegłorocznego zysku, który wyniósł ok. 90 mln zł.
- Praktyka na innych giełdach światowych wskazuje, że wypłacane jest od 40 do 60 proc. zysku netto, ale będziemy brać pod uwagę potrzeby inwestycyjne GPW - powiedziała Schmid.
W lipcu, a więc także przed ofertą publiczną, GPW wybierze swojego partnera strategicznego, czyli silną zagraniczną giełdę, która dostarczy Warszawie nowego systemu transakcyjnego. Już wiadomo, że pod uwagę brane są Nasdaq OMX, NYSE Euronext i London Stock Exchange, należące do największych rynków giełdowych na świecie. Zdaniem naszych rozmówców wyboru któregoś z trzech pretendentów nie można utożsamiać z procesem poszukiwania inwestora branżowego.
- Wiele będzie zależało od tego, jak będzie układała się współpraca z tym partnerem - mówi DGP osoba związana z giełdą.
qk, PAP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu