Sprawdź, co cię czeka w pokoju
Internet staje się wiarygodnym probierzem opinii o poziomie usług hotelarskich
Międzynarodowy portal turystyczny HolidayCheck odnotował swoisty rekord - liczba opinii urlopowiczów na temat hoteli na całym świecie przekroczyła latem ubiegłego roku okrągły milion. Polacy - wzorem zagranicznych internautów - nie szczędzą gorzkich słów krytyki wobec niesolidnych usług hotelarskich.
Bajeczne zdjęcia hotelu i zachęcające opisy z katalogów turystycznych czasem mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. "Hotel dla wroga","Tragedia" "Ludzie, nie dajcie się nabrać!" - to tylko przykładowe opinie, jakich pełno na stronach HolidayCheck.pl.
W sieci nic się nie ukryje. Zawiedzeni turyści szybko donoszą o każdej wpadce hotelu. Hotelarze coraz powszechniej zdają sobie z tego sprawę. Uwzględniając sugestie urlopowiczów, publikowane m.in. na portalu HolidayCheck, starają się poprawiać jakość swoich usług.
- Wiele obiektów decyduje się na remont, organizuje szkolenia dla obsługi, aby ta skuteczniej reagowała na problemy gości i częściej się uśmiechała. Hotele wiedzą, że ich wizerunek w internecie jest sprawą kluczową, zwłaszcza w starciu z konkurencją. Dzięki rozwojowi takich portali, jak nasz, polskim turystom z czasem będą oferowane tylko hotele dobrze oceniane przez innych urlopowiczów w internecie - twierdzi Anna Lewińska, PR manager serwisu HolidayCheck.
Lewińska przekonana jest, że lepiej polegać na opiniach osób, które gościły w danym obiekcie, niż poprzestać tylko na informacjach z katalogów biur podróży. Pozwala to uniknąć poważnych czasem rozczarowań na miejscu.
az
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu