Dziennik Gazeta Prawana logo

Pomysł na biznes dla wracających z emigracji

1 lipca 2018

Sieci franczyzowe sięgają po kapitał Polaków, którzy zdecydowali się na nowo zamieszkać w kraju. Namawiają ich do uruchamiania sklepów i barów. Oferują sprawdzony biznes, ale na własnych warunkach.

Polacy wracający do kraju z zarobkowych wyjazdów stali się atrakcyjnymi partnerami do biznesu dla działających w kraju sieci franczyzowych. Ich założyciele deklarują, że chętnie nawiążą współpracę i udostępnią swój koncept startującym przedsiębiorcom. Pojawiają się nawet pierwsze kampanie promocyjne mające zwrócić uwagę emigrantów na możliwości uruchomienia własnej działalności w kraju.

- Nasze billboardy zostały umieszczone na drogach prowadzących z lotnisk. Na święta wielkanocne planujemy kolejną akcję. Zastanawiamy się, jak tym razem zwiększyć jej zasięg - mówi Paweł Rozpara, rzecznik prasowy firmy Detal Koncept, która rozwija sieci sklepów spożywczych Groszek i Milea.

Inne sieci także przyznają, że liczą na uruchomienie wspólnych przedsięwzięć z Polakami wracającymi np. z Wysp Brytyjskich. Będą również chciały zwrócić na siebie uwagę, by pozyskać inwestorów. A ci mają z czego wybierać. Na polskim rynku działa już niemal 600 konceptów franczyzowych. I bardzo szybko ich przybywa - jeszcze w 2007 roku było ich 380, a w tym roku też ma się pojawić kilkadziesiąt następnych.

Polacy chcą inwestować we własne firmy. Franczyzodawcy szacują, że wśród zgłaszających się dziś potencjalnych partnerów już prawie 30 proc. to byli emigranci.

- Wciąż jednak musimy konkurować z bankami, które chcą przekonać powracających z emigracji do zakładania lokat - mówi Adam Wroczyński z Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych.

Dla sieci franczyzowych to sprawdzian z umiejętności pozyskiwania inwestorów. Proponują np. preferencyjne warunki nowo przystępującym do systemu.

W ostatnich miesiącach, jak wynika z raportu przygotowanego dla rządu brytyjskiego, z angielskiego rynku pracy zniknęło około 0,5 mln Polaków. Co najmniej drugie tyle wciąż zastanawia się nad powrotem.

Patrycja Otto

patrycja.otto@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.