Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Filmy z internetowej wypożyczalni za darmo

28 czerwca 2018

iPlex.pl, internetowa wypożyczalnia filmów, zrezygnowała z pobierania opłat. Uważa, że darmową ofertą przyciągnie więcej klientów. Chce to zrobić, zanim w siłę urośnie konkurencja - Onet i Polsat.

Jedna z pierwszych internetowych wypożyczalni filmów na polskim rynku po około dwóch latach działalności zmienia strategię. Zrezygnowała wczoraj z opłat.

- Zbyt mało osób chciało za to płacić. Polski rynek jest za mały, by zarabiać na opłatach. Poza tym przeszkadza w tym też piractwo. Dlatego zrezygnowaliśmy z opłat. Zarabiać będziemy na reklamach - powiedział wczoraj DGP Łukasz Skrzypek, prezes i założyciel iPlex.pl, w który zainwestował niedawno fundusz Warsaw Equity Holding, kiedyś udziałowiec Gadu-Gadu.

Przyznaje, że gdy za oglądanie trzeba było płacić, liczba filmów wypożyczanych miesięcznie wahała się od 1 tys. do 2 tys. Tymczasem tylko wczoraj - w pierwszym dniu darmowej oferty - serwis zanotował ponad 5 tys. emisji.

- Liczymy, że to przełoży się na zainteresowanie reklamodawców i pozwoli nam zarabiać już po sześciu miesiącach. Udało nam się pozyskać do współpracy reklamowej Netię - dodaje Łukasz Skrzypek.

iPlex zniósł opłaty, by nie przegrać z coraz silniejszymi konkurentami. Wczoraj swój serwis wideo na żądanie uruchomił Onet.pl. Na razie, za darmo, oferuje filmy i seriale TVN, ale wkrótce pojawią się też produkcje amerykańskiej wytwórni Warner Bros. Onet ma wyłączność w Polsce na jej seriale. Dostęp będzie płatny.

- Rok 2010 w polskim internecie będzie naszym zdaniem przełomowy, jeśli chodzi o wysokiej jakości treści wideo - podkreśla Maciej Żak, członek zarządu Grupy Onet.pl.

Na rynku rozpycha się też Polsat. Należąca do niego spółka Redefine, właściciel aplikacji do oglądania wideo w sieci Ipla, też podpisała umowę z Warner Bros i wprowadziła do oferty jej filmy, m.in. Matrix i Władcę Pierścieni. Dostęp jest płatny.

Nie wiadomo na razie, jak na ruch iPlex.pl zareagują inne wypożyczalnie internetowe - m.in Cineman.pl, należący do dystrybutora filmowego Monolith Films, czy Tvscreen.pl, którego właścicielem jest Digital Partners. Ten ostatni podpisał niedawno umowy na wyłączność z takimi gigantami, jak Universal Pictures, Disney i Pixar czy Touchstone Pictures. A ci niechętnie patrzą na udostępnianie ich filmów za darmo w internecie.

- Dystrybucja płatna najwyższej jakości kontentu to podstawa naszej działalności, która ma uzasadnienie biznesowe. Udostępnianie filmów w zamian za reklamy to ciekawa alternatywa dystrybucji, ale dla starszych produkcji lub takich, wobec których dystrybutorzy nie mają wysokich wymagań finansowych - mówi Leszek Mika, Prezes Digital Partners.

@RY1@i02/2010/025/i02.2010.025.166.004b.001.jpg@RY2@

Coraz więcej wideo w internecie

Michał Fura

michal.fura@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.