Rozbudowa Expo Silesia jest niezbędna
Opierając się na wybranym już studium, Expo Silesia prowadzi prace nad koncepcją wykonawczą hali UFO. Stanie ona na froncie terenów targowych. Pawilon będzie miał 8 tys. mkw. powierzchni użytkowej.
W dalszych planach jest dobudowanie hali o powierzchni 10 tys. mkw. do istniejącego już obiektu. Trzeci nowy obiekt, o powierzchni 12 tys. mkw. powstanie z tyłu całego kompleksu. W wyniku rozbudowy z 13,5 tys. mkw. teren pawilonów wystawienniczych rozrośnie się do 43,5 tys. mkw.
- Prace koncepcyjne rozbudowy rozpoczęły się już w 2008 r. Współpracujemy blisko z Górnośląskim Związkiem Metropolitalnym, z którym podpisaliśmy umowę o wspólnej promocji. Zostaliśmy też zaproszeni do konsultacji strategii rozwoju województwa, by rozbudowa Expo była jednym z elementów spójnej strategii rozwoju regionu - mówi prezes Tomasz Raczyński.
Planowane nakłady - 100 mln zł na drugi etap inwestycji - zostały już częściowo poniesione na techniczną infrastrukturę podziemną.
Zdaniem prezesa, start prac w 2010 roku jest realny, choć trudno w tej chwili wskazać dokładnie kiedy nastąpi. Pierwszą halę - obecnie wykorzystywaną - udało się zbudować w 13 miesięcy.
Mniej czasu potrzeba na realizację pozostałych obiektów.
Expo Silesia zapowiada powstanie drugiej, górnej części Centrum Konferencyjnego. Brakuje bowiem wolnych terminów na konferencje i prezentacje, które odbywają się jednocześnie z targami.
- Poszukujemy inwestora sieciowego na dawny biurowiec Silmy, przewidujemy adaptację biurowca na hotel czterogwiazdkowy, położony na granicy terenów targowych. Warto dodać, że z powodu targów powstają w okolicy, na terenie Dąbrowy Górniczej i Sosnowca, dwa nowe hotele w standardzie dwu- i trzygwiazdkowym - informuje prezes Raczyński.
W ocenie prezesa jeśli ktokolwiek na polskim rynku targowym twierdzi, że sytuacja gospodarcza i finansowa na rynkach globalnych nie wpłynęła na wyniki firmy, to świadomie lub nie mija się z prawdą. W jego opinii polski rynek targowy uszczuplił się o kilkanaście procent, a opowieści o tym, że wielkość wynajętej powierzchni pozostała na nie zmienionym poziomie można włożyć między bajki.
- Szanujemy naszych konkurentów, traktujemy ich z należną uwagą, godną starych mistrzów i rozwijamy swój własny biznes, oparty na rynkowych zasadach. Celem jest zdobycie silnej pozycji w tej części Europy i zdecydowanie ponadregionalne działanie. Wiadomo, że na taką pozycję pracuje się latami. Specjaliści od targów twierdzą, że mamy ogromne atuty, więc od naszej aktywności zależy jak długa będzie to droga - zapowiada prezes.
Rynek targowy zaczyna odżywać. Widać to po zamówieniach powierzchni wystawienniczej. Rekordowe będą Międzynarodowe Targi Gołębi Pocztowych, połączone z Europejską Wystawą Gołębi Pocztowych. Świetnie zapowiadają się wiosenne targi budownictwa oraz jesienne targi obrabiarek i targi spawalnictwa, na które już teraz brakuje najlepszych powierzchni.
Kalendarz Expo Silesia w 2010 roku wzbogaci się o kolejne imprezy.
- Przygotowujemy się do Międzynarodowych Targów Górnictwa i Energetyki SILMEX 2011. Zewnętrzny teren wystawienniczy Expo Silesia na tę imprezę jest już w większości zarezerwowany. Duże powierzchnie wystawiennicze zarezerwowały czołowe firmy z branży producentów sprzętu górniczego z Polski, napływają też zlecenia zagraniczne - mówi Tomasz Raczyński.
Patrycja Otto
patrycja.otto@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu