Początek roku może być trudny. Biznes spodziewa się spowolnienia
Aż 49 proc. przedsiębiorców uważa, że koniunktura gospodarcza w najbliższych miesiącach raczej się pogorszy. Pewnych, że dojdzie do niekorzystnych zmian na rynku, jest kolejne 16 proc. W sumie obawy ma 65 proc. ankietowanych przez Dom Badawczy Maison, na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Tylko 9 proc. przedsiębiorców uważa, że będzie lepiej. Opracowany na podstawie ankiet tzw. barometr koniunktury gospodarczej Związku Przedsiębiorców i Pracodawców wskazał w efekcie w IV kwartale wartość 32,34 (wartość barometru koniunktury został utworzony poprzez wyciągnięcie średniej arytmetycznej z odpowiedzi i przyjmuje wartości od 0 do 100). To najgorszy wynik w tym roku (wartość poniżej 50 oznacza skłanianie się ku negatywnej ocenie, a powyżej 50 - ku pozytywnej). W I i IV kwartale wskaźnik ten oscylował wokół 37-39, a w II kwartale przekroczył nawet 53.
O zbliżającym się kryzysie świadczyć mogą również inne niskie wskaźniki - barometr rynku pracy i barometr inwestycyjny, oba poniżej 50. Ten pierwszy osiągnął wartość 49 (wartość barometru rynku pracy to średnia jego dwóch komponentów dotyczących zatrudnienia i płac), co - jak tłumaczą w ZPP - oznacza planowanie zmian niekorzystnych dla pracowników (redukcja etatów, obniżki płac). Według deklaracji przedsiębiorców nie powinno dojść jednak do masowych zwolnień, zmniejszenie zatrudnienia przewiduje bowiem 29 proc. ankietowanych. 53 proc. badanych zapowiedziało, że nie planuje takich działań, zaś kolejne 18 proc. zadeklarowało nawet zwiększenie zatrudnienia. Z badań wynika, że ewentualne obniżki płac będą wprowadzone tylko na niewielką skalę. Zdecydowane cięcia pensji chce wprowadzić 3 proc. przedsiębiorców, zaś 8 proc. twierdzi, że dokona tylko nieznacznej obniżki. 71 proc. badanych zapowiedziało jednak, że nie planuje zmian w wynagrodzeniach.
O ile właściciele firm nie zamierzają oszczędzać na pracownikach, o tyle będą szukać ograniczania kosztów w innych segmentach działalności. Ankieta Związku Przedsiębiorców i Pracodawców pokazuje, że spółki sektora MŚP w najbliższych miesiącach zamierzają zawiesić swoje plany rozwojowe - przeszło co czwarty przedsiębiorca deklaruje bowiem chęć zrezygnowania z planowanych wcześniej inwestycji. W sumie inwestować w działalność nie będzie co drugi respondent.
Eksperci wyniki badań oceniają jako zapowiedź pogorszenia się koniunktury i spowolnienia w całej gospodarce.
Małe i średnie firmy to najczulszy barometr i najlepszy wskaźnik wyprzedzający polskiej gospodarki - pierwsze wyczuwają zagrożenia i pierwsze ruszają do inwestycji. Jak podkreśla Tomasz Pruszczyński, wiceprezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, wyniki badań nie wróżą jednak nic dobrego. - Nastroje wśród przedsiębiorców się pogarszają. A nastroje przekładają się na realne działania. Biznes szykuje się na najgorsze. Możemy mieć bardzo trudny pierwszy kwartał przyszłego roku - tłumaczy.
Jak dodaje Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, trend z kolejnych fal badania jest niestety stały i jest to droga w dół. - Wątpię, czy długo da się obecną sytuację podtrzymywać. Zdaje się, że do akcji musi wkroczyć kapitalizm, czyli bankructwo niewydolnych, niepotrzebnych i nietrafionych. To bolesne, ale nic innego chyba nie oczyści sytuacji - twierdzi.
@RY1@i02/2011/247/i02.2011.247.05000070r.101.jpg@RY2@
Jakie zmiany planują pracodawcy w najbliższych miesiącach
Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu