Kredyt obrotowy nie służy do finansowania inwestycji
W okresie spowolnienia gospodarczego trzeba działać szczególnie przezornie. Dziś podejmowane decyzje mogą zdecydować o tym, jak będzie wyglądał nasz biznes przez wiele następnych lat
Sytuacja makroekonomiczna istotnie wpływa na formę, wielkość i koszt finansowania dla przedsiębiorstw. W okresie względnie stabilnej koniunktury ekonomicznej firmy nie mają problemu z dostępem do zawartości bankowych sejfów. Sytuacja zaczyna się komplikować, gdy gospodarka wchodzi w stan spowolnienia.
Będzie drożej
Obecnie warunki makroekonomiczne jeszcze nie skłaniają banków do zmiany warunków udzielania firmom finansowania. Kapitał jest jeszcze relatywnie tani i ogólnodostępny, jednakże od połowy tego roku nasilają się przesłanki świadczące o możliwości pojawienia się problemów z dostępem do niego. Ceny depozytów od czerwca sukcesywnie rosną, co finalnie może przełożyć się na skokowy wzrost marż kredytowych już na początku 2012 roku. Także nadpłynność sektora bankowego z pierwszej połowy roku została już w większości skonsumowana poprzez efektywną akcję kredytową, a także wycenę walutowych portfeli kredytowych banków.
Do tego trzeba dodać perspektywę wzrostu kosztu pozyskania kapitałów przez banki spowodowaną sukcesywną, od początku drugiej połowy roku, deprecjacją złotego. Taka sytuacja może skłonić banki do stopniowego podwyższania marż kredytowych, aby zniwelować stratę wygenerowaną na różnicy marż oferowanych w przeszłości klientom zaciągającym zobowiązania we frankach szwajcarskich, czy euro, które to banki finansowały, tak w przeszłości, jak i obecnie rolują głównie depozytami złotowymi (z uwagi na ograniczony dostęp do źródeł fundingu walutowego).
Poza czynnikami determinującymi koszt finansowania mającymi swoje źródło w fundamentach i mechanizmach gospodarki, na które polski przedsiębiorca ma nikły jednostkowy wpływ, istnieją te, którymi można efektywnie zarządzać w procesie negocjacji z bankiem.
Wybrać właściwy instrument
Szczególnie teraz, czyli w czasie spowolnienia gospodarczego, niepewności na europejskich rynkach finansowych, dla przedsiębiorców istotna powinna być właściwie dobrana do potrzeb forma finansowania.
W okresie dobrej koniunktury firmy najchętniej korzystają z kredytów obrotowych, powszechnie dostępnych i relatywnie tanich, które zapewniają także finansowanie krótkoterminowych inwestycji. Taka strategia ma niestety krótki żywot, kończy się wraz z nasileniem niepokojów na rynku i tym samym zaostrzaniem polityki kredytowej banków skutkującej większą awersją do ryzyka. Pokazał to kryzys z lat 2008 - 2009, kiedy wiele banków zdecydowanie ograniczyło akcję kredytową, zmieniało warunki przyznanych kredytów, szczególnie krótkoterminowych, obrotowych.
Dlatego ważne jest, aby każdą decyzję inwestycyjną planować z uwzględnieniem potencjalnych negatywnych czynników zewnętrznych, a także dopasowywać odpowiednie narzędzia finansowe do specyfiki owej inwestycji.
Inwestycja średnio- bądź długoterminowa powinna być finansowana kredytem terminowym, przy odpowiednio ustanowionych zabezpieczeniach i właściwym poziomie ceny uwzględniającej ryzyko powodzenia inwestycji. Zastosowanie takiego podejścia gwarantuje przedsiębiorcy komfort koncentracji na prowadzonej działalności gospodarczej bez obaw związanych z nieoczekiwanym odcięciem finansowania zewnętrznego.
Działać zawczasu
Ważne jest, aby w odpowiednim momencie na partnerskich zasadach z bankiem przygotować sobie przyszłość. To dobry moment na pozyskanie finansowania na korzystnych warunkach, jak wspomniano, przy jeszcze relatywnie liberalnej polityce kredytowej banków.
Warto także teraz pomyśleć o dywersyfikacji finansowania zewnętrznego, wykorzystując do tego celu alternatywne produkty, np. faktoring czy leasing, które w okresie dekoniunktury zmniejszą ryzyko monoproduktowej współpracy z bankiem, a także przyniosą określone korzyści w postaci lepszego monitoringu należności czy też tarczy podatkowej. To także dobry moment na nawiązanie współpracy z innym, nowym bankiem, który w okresie gorszej koniunktury ekonomicznej z uwagi na specyficzną formę działalności (np. lokalny charakter, brak globalnych powiązań kapitałowych) może okazać się stabilnym partnerem w biznesie.
@RY1@i02/2011/242/i02.2011.242.13000070p.803.jpg@RY2@
Wartość kredytów udzielonych firmom
@RY1@i02/2011/242/i02.2011.242.13000070p.804.jpg@RY2@
Dr Konrad Trzonkowski, dyrektor zarządzający w Polskim Banku Przedsiębiorczości
Dr Konrad Trzonkowski
dyrektor zarządzający w Polskim Banku Przedsiębiorczości
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu